Zapraszam was serdecznie na warsztat online, który będzie w temacie wzmacniania naszej odporności poprzez dietę roślinną w oparciu o wiedzę z zakresu Dietetyki Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i metody Pięciu Przemian. Świadomość faktu, że dieta ma decydujący wpływ na nasze zdrowie i kondycję psychiczną zachęca nas do zdobywania wiedzy z zakresu żywienia, a tradycyjny chiński system dietetyczny jest wyjątkowo praktyczny i uniwersalny.
Wskazuje na współzależność naszego organizmu, naszej energii i umysłu i jest doskonałą metodą profilaktyczną i odsłania przed nami zupełnie inny sposób postrzegania czym w istocie jest zdrowie. Nasze zdrowie to dbanie o równowagę i balans w naszym ciele, energii i umyśle. Budowanie odporności to dbanie o jakość naszej energii Qi, którą pozyskujemy poprzez oddech i pożywienie, ale także dziedziczymy genetycznie. Sposób w jaki żyjemy określa jakość naszej egzystencji dlatego najważniejszy jest nasz pogląd – czyli fakt, że to my jesteśmy twórcami swojego doświadczenia i mamy zdolność dokonywania zmian na lepsze, nauki i rozwoju. Kuchnia jest doskonałą okazją do tego, ponieważ stanowi esencję życia i zdrowia i od zawsze jest związana z dbaniem o siebie i innych. Może być też przygodą pełną magii i inspiracji. Nasza odporność to spokojny i zrelaksowany umysł, dbałość o kondycję ciała i praca z naszymi emocjami. Dlatego też zapraszam na spotkania poświęcone pracy z umysłem, medytacji i uważności.
Kuchnia jest miejscem pełnym życia, dynamiki i ciągłego ruchu, dlatego kładę też nacisk na rozwijanie uważności i obecności w trakcie gotowania nazywając to Mindfulness od Kuchni to doskonałe miejsce do praktyki dynamicznej medytacji uważności bycie obecnym i świadomym każdej chwili podczas każdej czynności. Doskonałą praktyką jest uczenie się metody gotowania według Pięciu Przemian – teorii i praktyki, która stanowi podstawę całej wiedzy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. To zarazem spajający system w wymiarze jednostkowym i uniwersalnym, który pozwala nam zrozumieć jak te wymiary wpływają na siebie i wzajemnie się uzupełniają, co doskonale ukazuje uniwersalny symbol Yin i Yang. To nauka o harmonizowaniu smaku i wzmacnianiu Mocy pokarmu, ale także mapa, która jest doskonałym przewodnikiem na drodze odkrywania naturalnej harmonii w sobie i świecie.
Zatem będzie trochę praktycznych informacji i wspólnego gotowania.
👩🍳👨🍳Przyrządzimy używając metody Pięciu Przemian:
🍲Warzywny wywar do zupy 🍲Wzmacniający Napój Mocy na bazie imbiru, kurkumy, miodu i cytryny 🍲Zupę Mocy ( owsiano – czosnkową ) ze smażonym tofu doprawioną pieprzem kajeńskim i natką pietruszki
Proponuję by każdy uczestnik był podczas warsztatu w swojej kuchni i byśmy mogli gotować razem i świetnie się bawić. Dlatego podaję listę produktów potrzebnych do gotowania:
DANIE: OMLET Z SAMOPSZY Z CUKINIĄ PAPRYKĄ, PIKANTNYM SOSEM I SMAŻONYM TOFU
SKŁAD:
4 JAJKA Z WOLNEGO OBIEGU 100 GR MĄKI SAMOPSZY SÓL PIEPRZ OLEJ RYŻOWY OCET RYŻOWY SODA CURRY PIKANTNY SOS Z PAPRYKI 2 PAPRYKI 1/2 CUKINII 1 KOSTKA TOFU SŁODKA PAPRYKA BAZYLIA, OREGANO OPCJA: CEBULA I CZOSNEK SOS SOJOWY
Orkisz, płaskurka i samopsza to stare, reliktowe odmiany pszenicy (formy jare i ozime), które wracają do łask dzięki swoim specyficznym właściwościom smakowym, zdrowotnym i środowiskowym. Są to pszenice oplewione, gdzie ziarna po wymłóceniu pozostają w plewach
Powrót do tych starych, prymitywnych odmian pszenicy zapoczątkowały dwa województwa: warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie. Pierwsze nasiona pozyskano z Niemiec. Obecnie powierzchnia uprawy pszenic sięga około 1000 ha i to głównie w gospodarstwach ekologicznych, gdyż nie ma zainteresowania konwencjonalnym orkiszem, samopszą czy płaskurką. Dotychczas w Polsce uprawia się tylko formy ozime tych zbóż.
Orkisz: Na Bliskim Wschodzie uprawiali go Izraelici, w Europie Germanie i Rzymianie. Ci ostatni uważali orkisz za pokarm dający nadludzką siłę i witalność, dlatego stanowił główny składnik diety gladiatorów i uczestników antycznych igrzysk. W XII wieku przeorysza klasztoru Benedyktynów Hildegarda z Bingen rozpropagowała zalety orkiszu jako zboża, które prowadzi do „dobrej krwi, daje rozluźniony charakter i cnotę zadowolenia”.
Płaskurka: Starsza siostra pszenicy orkiszu, uprawiana była na szeroką skalę w starożytnej Mezopotamii. W Niemczech znana jest pod nazwą Emmer, natomiast we Włoszech Farro. Z uprawą płaskurki wiążą się początki naszego, rodzimego rolnictwa. Jej zalety zdrowotne przewyższają atuty coraz bardziej popularnego w naszym kraju orkiszu.
Samopsza: Trzecia z reliktowych pszenic, jako gatunek mało plenny, uprawiana jest obecnie na górzystych terenach Zakaukazia. Samopsza w porównaniu z innymi zbożami jest bardziej delikatną rośliną, źdźbła są bardzo cienkie, a kłosy krótkie, długości niewiele ponad 5 cm. Jej mocne źdźbła są używane przez niemieckich rolników w Badenii do wiązania winorośli.
WYKON:
PAPRYKĘ, CUKINIĘ I TORU POKROIĆ W KOSTKĘ PODSMAŻYĆ Z ZIOŁAMI: BAZYLI A I OREGANO JAK CHCEMY TO Z CEBULĄ I CZOSNKIEM DODAĆ JAK MAMY SOS Z PAPRYKI DODAĆ PIEPRZ I SÓL
OPCJA: SOS POMIDOROWY DOPRAWIONY CHILI
TOFU PODSMAŻYĆ I DOPRAWIĆ SOSEM SOJOWYM
CIASTO:
SAMOPSZA OCET RYŻOWY (1 ŁYŻECZKA) I SODA 1/2 ŁYŻECZKI SZCZYPTA KURKUMY JAJKA CURRY PIEPRZ I SÓL MOŻNA DODAĆ ODROBINĘ WODY LUB MLEKA SOJOWEGO
WYKON:
JA SMAŻĘ OMLET NA DUŻEJ PATELNI NALEŚNIKOWEJ OLEJ CIASTO SMAŻĘ NA MAŁYM OGNIU DZIELĘ OMLET NA PÓŁ ODWRACAM DODAJĘ WARZYWA I TOFU MOŻNA PRZYKRYĆ I DOSMAŻYĆ
„Göbekli Tepe skrywało w głębi ziemi jeszcze jedną sensacyjną tajemnicę. Od wielu lat genetycy odtwarzają genezę udomowionej pszenicy. Najnowsze odkrycia wskazują, że co najmniej jedna jej udomowiona odmiana – pszenica samopsza – pochodzi ze wzgórz Karacadag, oddalonych nieco ponad 30 kilometrów od Göbekli Tepe. To nie może być zbieg okoliczności. Jest wielce prawdopodobne, że ośrodek kultury Göbekli Tepe miał jakiś związek z pierwszym udomowieniem pszenicy przez człowieka i człowieka przez pszenicę. Do wykarmienia ludzi, którzy zbudowali i używali tych monumentalnych konstrukcji, potrzeba było szczególnie dużych ilości pożywienia. Bardzo możliwe, że zbieracze-łowcy przerzucili się ze zbierania dzikiej pszenicy na intensywną uprawę tej rośliny nie po to, żeby poprawić codzienne zaopatrzenie w żywność, ale żeby wspomóc budowę i bieżące użytkowanie świątyni. Ludzie byli skłonni ponieść tak ogromne koszty uprawy pszenicy, ponieważ tak dyktowały im przekonania religijne. W potocznym przekonaniu pionierzy najpierw budowali wioskę, a kiedy ta pomyślnie się rozwijała, wznosili w jej środku świątynię. Tymczasem stanowisko w Göbekli Tepe sugeruje, że najpierw stanęła świątynia, a dopiero potem wokół niej wyrosła wioska.”
Yuval Noah Harari. „Sapiens. Od zwierząt do bogów”.
CIASTO: OWIANE Z DODATKIEM MĄKI SAMOPSZY NA BAZIE BANANÓW I WIÓRKÓW KOKOSOWYCH ZE SŁODKĄ POLEWĄ Z DŻEMU Z ARONII
SKŁAD:
2 BANANY 100 GR PŁATKÓW MUSLI 2 GARŚCI PŁATKÓW KOKOSOWYCH (NAMOCZYĆ NA NOC) ŁYŻECZKA SODY 100 GR CUKRU BRĄZOWEGO ŁYŻECZKA OCTU RYŻOWEGO 1 ŁYŻECZKA SODY OLEJ RYŻOWY PÓŁ SZKLANKI KISIELU Z SIEMIENIA LNIANEGO ( ZALAĆ ZIARNA CIEPŁĄ WODĄ I ZLAĆ KISIEL) – DZIAŁA JAK JAJKO 200 GR MĄKI SAMOPSZY MAŁY SŁOIK DŻEMU Z ARONII CYNAMON ŁYŻECZKA KAKAO
Cynamon
Natura termiczna: ciepła do gorącej Smak: ostry System narządów: żołądek, śledziona, wątroba, nerki Kierunek: wznoszący Przemiana: ziemia, metal (w zależności od źródeł) Działanie: ogrzewa środkowy ogrzewacz, rozprasza zimno, porusza krew, rozluźnia stagnację; może wspierać wydzielanie soków trawiennych i zmniejszać wzdęcia
Metody przygotowania: jako przyprawa lub w mieszance przypraw, sproszkowany, wywar lub pod postacią pigułek
Zawartość: około 2% oleju cynamonowego i 90% aldehydu cynamonowego oraz żywice Wskazania: Niedobór żołądka i śledziony: brak apetytu. Objawy związane z wpływem zimna, zimno w żołądku i śledzionie: z wrażliwością na zimno, bólem brzucha, mdłościami, wymiotami i biegunką. Ból wywołany stagnacją z powodu zimna albo zimnego wiatru lub zastoju krwi: ból brzucha (np. po porodzie), ból reumatyczny (wywołany zimnym wiatrem i wilgocią). Dolegliwości związane z zimnym wiatrem: przeziębienie, grypa. Ogólny niedobór yang, niedobór yang śledziony lub niedobór yang nerek: zimne kończyny, awersja do zimna, dreszcze, zimno w dolnej części ciała, impotencja, ból pleców i kolan, ból w jamie brzusznej nasilający się pod wpływem zimna.
Przeciwwskazania: Objawy gorąca z powodu niedoboru yin. Ograniczyć używanie w czasie ciąży.
Cynamon – Najczęściej najlepszy cynamon sprowadza się z Chin, Indonezji i Sri Lanki, mądre głowy uważają, że najlepsze odmiany i najbardziej szlachetne występują na Sri Lance podczas gdy inni producenci uzyskują go z liści, młodych gałązek i niedojrzałych owoców – co zwane jest „Kasja”. Najlepszy cynamon to suszona kora z „Cejlońskich cynamonowców”, a taki szlachetny cynamon można kupić w aptece – proces jego uzyskania określony jest odpowiednimi przepisami i podlega kontroli jakości. Obecnie największymi producentami tej przyprawy na świecie są Chiny, gdzie łącznie w roku produkuje się aż 47 tysięcy ton, drugim co do wielkości jest Indonezja (blisko 50 tysięcy ton) i Sri Lanka, która To co nadaje mu ten specyficzny smak i aromat to olejek cynamonowy. Jeszcze w czasach egipskich faraonów ich ciała mumifikowano używając właśnie cynamonu, pisał o nim starożytny reporter ulubieniec Kapuścińskiego Herodot, a w biblijnej „Księdze Wyjścia” jest receptura na „święty olejek”, którego jednym z głównych składników jest jakby inaczej – cynamon. Cynamon jest dobry na pobudzenie apetytu oraz jest polecany przy stanach wilgoci w organizmie.
WYKON:
CZĘŚĆ MOKRA: BANANY I MLEKO KOKOSOWE I PŁATKI KOKOSOWE ORAZ KISIEL Z SIEMIENIA – ZBLENDOWAĆ
CZĘŚĆ SUCHA:
MĄKA Z SAMOPSZY SODA + OCET ŁYŻECZKA KAKAO 2 ŁYŻKI OLEJU PŁATKI KOKOSOWE CUKIER MUSLI SZCZYPTA SOLI
Wszystko wymieszać razem i do blachy 😉
WIERZCH POSMAROWAĆ DŻEMEM Z ARONII I POSYPAĆ CYNAMONEM
DANIE: BUDYŃ Z MLEKA RYŻOWEGO NA KURKUMIE Z DODATKIEM SYROPU Z AGAWY I BANANAMI
MLEKO RYŻOWE:
200 GR RYŻU JAŚMINOWEGO PRZEPŁUKAĆ I NAMOCZYĆ 1,5 L WODY DOPRAWIĆ SZCZYPTĄ CYNAMONU, MOŻNA DODAĆ BRĄZOWY CUKIER I SOLI
ZBLENDOWAĆ I PRZECEDZIĆ PRZEZ SITO. JA MAM BLENDER Z SITEM JAK NA ZDJĘCIU
PRZELAĆ DO BUTELEK PRZED UŻYCIEM WSTRZĄSNĄĆ
MINUSY: SUROWY RYŻ GĘSTNIEJE PODCZAS GOTOWANIA PLUSY: ROBIMY BUDYŃ RYŻANY
WSTAWIĆ MLEKO DODAĆ CYNAMON SYROP Z AGAWY MASŁO KLAROWANE IMBIR SÓL CAŁY CZAS MIESZAĆ KILKA KROPEL POMARAŃCZY KURKUMA DODAĆ POKROJONE BANANY
ABY MLEKO NIE GĘSTNIAŁO MOŻEMY JE ZROBIĆ Z GOTOWANEGO RYŻU
Ryż (biały i brązowy) Natura termiczna: neutralna Smak słodki System narządów: śledziona, żołądek, płuca Kierunek: wznoszący Przemiana: ziemia Działanie: odbudowuje qi i krew, harmonizuje żołądek, wzmacnia śledzionę, reguluje i produkuje płyny ciała, łagodzi biegunkę, działa moczopędnie Metody przygotowania: gotowany jako kleik, na parze i jako wywar Zawartość węglowodany, białko, tłuszcz; ryż brązowy zawiera witaminy B1, B2, B3 i E, żelazo, potas, wszystkie podstawowe aminokwasy, kwas linolenowy
Wskazania: Niedobór śledziony i żołądka: ogólny brak siły, brak apetytu, mdłości, wymioty, poranne nudności, biegunka.
Ryż pełnoziarnisty: to chyba najbardziej znany produkt zbożowy na świecie. Bardzo często stosuję jego czarną odmianę, ale w programie oczyszczania warto sięgnąć po ryż brązowy i czerwony. Bogate w potas ziarenka ryżu pełnoziarnistego zapewniają organizmowi równowagę kwasowo-zasadową. Odmiany rafinowane, czyli ryż biały, są już bardziej kwasotwórcze, więc nie polecam ich w programie Jaglany Detoks. Ryż, usprawniając trawienie, jest dobrym i naturalnym lekarstwem dla osób cierpiących na schorzenia układu pokarmowego oraz układu krążenia, porusza też zastoje gorąca w nerkach.
DANIE: ZUPA GRZYBOWA Z CZARNĄ SOCZEWICĄ I MAKARONEM SOJOWYM
SKŁAD:
BOCZNIAKI – 5 SPORYCH ROZMIARÓW BRĄZOWE PIECZARKI: 10 SZTUK GARŚĆ CZARNEJ SOCZEWICY 2 ZIEMNIAKI 1 BIAŁA CEBULA 3 ZĄBKI CZOSNKU 1/2 PORA MAKARON SOJOWY WODOROSTY WAKAME SOS SOJOWY SZCZYPTA CZARNEGO PIEPRZU OLEJ Z PESTEK WINOGRON
WYKON
NAGRZEWAMY GARNEK – OGIEŃ DODAJEMY OLEJ – ZIEMIA
METAL
WRZUCAMY POSZATKOWANĄ W PIÓRA CEBULĘ CZOSNEK DROBNO POSIEKANY POCIĘTY W KRĄŻKI POR
ZIEMIA
WRZUCAMY POKROJONE W KOSTKĘ ZIEMNIAKI POKROJONE GRZYBY
METAL
SZCZYPTA PIEPRZU
WODA
ZALEWAMY WODĄ DODAJEMY WODOROSTY CZARNĄ SOCZEWICĘ SOS SOJOWY EW. SÓL
GOTUJEMY AŻ ZIEMNIAKI ZMIĘKNĄ, A SOCZEWICA BĘDZIE UGOTOWANA MOŻEMY DOPRAWIĆ PASTĄ MISO, ŚWIEŻYMI ZIOŁAMI PODAJEMY Z MAKARONEM SOJOWYM
Wodorosty: słone, zimne. Wchodzą do płuc, śledziony, nerek. Zmiękczają stwardnienia, usuwają flegmę, są moczopędne, usuwają patogeniczne gorąco, działają przeciwkaszlowo. Zgodnie z przekonaniem lekarzy TCM zapobiegają swędzeniu i innym dolegliwościom z powodu wola, a także rakowi. Obniżają ciśnienie krwi. W TCM zastosowanie mają wodorosty znane pod nazwą laminarii (potocznie: morska kapusta albo japońska morska kapusta) oraz sargassum (wodorosty brunatne). Te pierwsze, zielone (ususzone ciemnozielone, czasami niemal czarne), są nieco podobne do liści kukurydzy; te drugie – brunatnoczarne, wyglądają jak szerokie liście objedzone przez owady. Ich zastosowanie jest podobne, głównie zażywane są profilaktycznie lub leczniczo przy nadczynności tarczycy (chorobie Basedowa). Współczesna wiedza pozwala na potwierdzenie, iż wodorosty mają wysoką zawartość jodu (do 0,2%). W czasach cesarstwa Mandżukuo, gdy do Mandżurii przybyło wielu japońskich osadników, kapusta morska pojawiła się w sprzedaży w sklepach Harbina. Dzieci japońskie (chińskie i europejskie także) kupowały ją i żuły jak gumę, ale głównie używana była w kuchni japońskiej. W Polsce można ją kupić suszoną lub w konserwach w sklepach oferujących dodatki do sushi.
Dynia: natura termiczna ochładzająca; smak słodki i lekko gorzkawy; pomaga w stanach związanych z wilgocią, jak rozwolnienie, egzema lub obrzęk; reguluje poziom cukru we krwi oraz korzystnie wpływa na trzustkę – stosowana w cukrzycy i hipoglikemii. Powoduje wydzielanie śluzu z płuc, oskrzeli i gardła. Wykazano, że regularne spożywanie dyni pomaga w astmie oskrzelowej. Gotowana dynia niszczy robaki w jelitach, choć nie tak skutecznie, jak jej ziarna.
PRZYGOTOWANIE:
DYNIE WYBEBESZYĆ I WYPESTKOWAĆ POKROIĆ W GRUBA KOSTKĘ BATAT OBRAĆ I POKROIĆ TAK SAMO MARCHEWKĘ ZIEMNIAKI OBRAĆ I POKROIĆ W KOSTKĘ
WYKON:
DOPRAWIAMY BATATY, MARCHEWKĘ I DYNIĘ:
KURKUMA, CYNAMON, OLEJ, PIEPRZ, CURRY, SÓL
NA BLACHĘ I DO PIECA
ZIEMNIAKI DOPRAWIAMY: OLEJ RYŻOWY, TYMIANEK SUSZONY I SÓL
DO PIECA
NA WOKA:
CEBULE OBRAĆ I POKROIĆ W PIÓRA CZOSNEK POSIEKAĆ (W ODCINKU NIE MA CZOSNKU, ALE Z UWAGI NA SYTUACJĘ DOBRZE DODAĆ) POR POKROIĆ W KRĄŻKI
WOK NA PALNIK:
OLEJ, CEBULA, CURRY, POR, KUKURYDZA, PIEPRZ, SÓL, SOS SOJOWY
TAK ZWANY OSTRY WKŁAD DO ZUPY
KUKURYDZA
Natura termiczna: neutralna Smak: słodki System narządów: nerki, jelito grube, żołądek Przemiana: ziemia Działanie: wzmacnia środkowy ogrzewacz, nerki, qi i krew; równoważy płyny ciała, harmonizuje żołądek, nasila diurezę (produkcja i eliminacja moczu) Metody przygotowania: gotowana, jako kleik lub wywar Zawartość: białko, tłuszcz, skrobia, żelazo, fosfor, witaminy B1, B2, B6 i E, duża ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, wapń, potas, selen. Właściwa dla diety bezglutenowej! Wskazania:vNiedobór środkowego ogrzewacza: brak apetytu, niestrawność, biegunka. Niedobór yin nerek: brak siły, słabość i uczucie zimna w kończynach dolnych, impotencja. Akumulacja wody w ciele: obrzęki i wzdęcia.
Joerg Kastner „Terapia pożywieniem”
ZUPA:
WOK OLEJ WRZUCAMY UPIECZONE WARZYWA SMAŻYMY CURRY SÓL ZALEWAMY WODĄ SMAKUJEMY SPRAWDZAMY SŁONOŚĆ BLENDUJEMY OCET BALSAMICZNY KURKUMA DODAJEMY ZIEMNIAKI TEMAT Z WOKA: CEBULA, POR I KUKURYDZA DOPRAWIAMY GOMASHIO (PRAŻONY SEZAM UTARTY Z WĘDZONĄ SOLĄ MORSKĄ
KASZA GRYCZANA GOTOWANA NA KURKUMIE Z CZARNĄ FASOLĄ MARYNOWANE TOFU GRILLOWANE NA CZOSNKOWYM MAŚLE KLAROWANYM DODATEK Z WOKA: SMAŻONY POR, CZERWONA CEBULA I BOCZNIAK OGÓREK KISZONY TEŚCIOWEJ 😉
SKŁAD:
200 GR KASZY GRYCZANEJ 100 GR CZARNEJ FASOLI 1/2 PORA 1 CZERWONA CEBULA 5 BOCZNIAKÓW KOSTKA NATURALNEGO TOFU KILKA OGÓRKÓW KISZONYCH OLEJ RYŻOWY ŚWIEŻE CHILI CURRY SOS SOJOWY PRAŻONY CZARNY SEZAM
MASŁO CZOSNKOWE:
OPCJA WEGAŃSKA – OLEJ KOKOSOWY W MIEJSCE MASŁA
W RONDLU ROZPUŚCIĆ MASŁO KLAROWANE / OLEJ – ZIEMIA WRZUCIĆ POSZATKOWANY / WYCIŚNIĘTY CZOSNEK – METAL DOPRAWIĆ ZIOŁAMI PROWANSALSKIMI – METAL SÓL HIMALAJSKA
ZOSTAWIĆ DO ZASTYGNIĘCIA
Czosnek: ostry, ciepły. Wchodzi do żołądka i jelita grubego. Ma własności odtruwające, wzmacnia żołądek, zwalcza syndrom zimna i bóle brzucha. Stosowany jest przy biegunkach, obrzękach, owrzodzeniach, ukąszeniach owadów i węży. Zapobiega inwazji czynników „zła zewnętrznego” (zakażeń bakteryjnych i wirusowych), uznawany jest za skuteczny w zapobieganiu rakowi. W tradycyjnej chińskiej medycynie i w chińskiej kuchni używa się kilku rodzajów czosnku, choć wszystkie mają podobne działanie. Poza ząbkami czosnku, w charakterze warzywa i przyprawy największe powodzenie mają jego młode pędy, poro-czosnek, w medycynie zaś mniejszy i cieńszy czosnek japoński (Allium japonicum).
WYKON:
WARZYWA NA WOKA:
POKROIĆ PORA I CEBULĘ W GRUBE PIÓRA POKROIĆ / OSKUBAĆ 😉 BOCZNIAKA
WOK:
OLEJ – ZIEMIA WRZUCIĆ CEBULĘ I POR – METAL DODAĆ BOCZNIAKI – ZIEMIA SZCZYPTA PRAŻONEGO CZARNEGO SEZAMU SZCZYPTA PIEPRZU KAJEŃSKIEGO – METAL ODROBINA SOSU SOJOWEGO – WODA
WRZĄTEK SZCZYPTA KURKUMY WRZUCIĆ KASZĘ GRYCZANĄ PALONĄ MOŻNA DODAĆ POKROJONĄ W KOSTKĘ MARCHEWKĘ ŁYŻECZKA OLEJU Z PESTEK WINOGRON – ZIEMIA SZCZYPTA CURY – METAL SÓL – WODA
POD KONIEC GOTOWANIA DODAĆ FASOLĘ
MOŻNA WZBOGACIĆ TEMAT POSZATKOWANĄ NATKĄ PIETRUSZKI
TOFU:
MARYNATA – PROPORCJE W/G UZNANIA SMAKU
OCET RYŻOWY, KURKUMA, OLEJ, JAK CHCEMY CUKIER BRĄZOWY, ŚWIEŻE CHILI, SOS SOJOWY, SOK Z CYTRYNY – KOLEJNOŚĆ 5 PRZEMIAN
GRILLUJEMY TOFU:
PATELKA GRILLOWA
DODAJEMY MASŁO / OLEJ KOKOSOWY GRILLUJEMY TOFU AŻ BĘDZIE ZŁOCISTO BRĄZOWE
PODSMAŻAMY WARZYWA NA WOKU PODAJEMY Z KASZĄ I OGÓRKIEM
Tofu: Natura termiczna ochładzająca; ma korzystny wpływ na narządy związane z Elementem Metalu, łącznie z płucami i jelitem grubym; nawilża stany suchości w organizmie; przynosi ulgę podczas zapalenia żołądka; neutralizuje toksyny
Tofu to przetworzony twarożek sojowy, który tysiące lat temu zaczęto produkować w Chinach w celu poprawienia trawienia wysoko cenionej soi. Przygotowanie tofu jest procesem wymagającym namaczania, mieszania i gotowania soi oraz zmieszania jej z naturalnym środkiem żelującym (nigari lub sokiem z cytryny). Niektóre dostępne na rynku tofu są zestalane przez zastosowanie syntetycznego nigari, ałunu lub octu, co pogarsza ich jakość.
Wartości odżywcze: Zawiera łatwo strawne białko, witaminy z grupy B i minerały, takie jak wapno, fosfor, żelazo, sód i potas; jest niedrogie; niskokaloryczne (60 kcal na 100 g). W zależności od sposobu przygotowania, zawartość białka w tofu może się równać zawartości białka w mleku.
Przestudiuj te kwestie, gdyż dla kogoś, kto potrafi rozpoznać i zrównoważyć w sobie dwie siły wszechświata – jin i jang –życie i wszechświat stają się największym z pośród dostępnych człowiekowi uniwersytetów.
Georges Ohsawa „Makrobiotyka Zen. Sztuka odmładzania i długowieczności”
Znów czeka nas zabawa z wokiem. Tym razem mili państwo będą kluchy i to nie byle jakie…Udon wywodzące się z japońskiej sztuki kulinarnej kluski to grupy pszenny makaron, który zrobimy z warzywami cebulą i papryką oraz grzybami shitake oraz wędzonym tofu i młodym szczypiorkiem i tuczonymi orzechami włoskimi. Pszenica ma obecnie złą tak zwaną prasę, nie mniej jednak to właśnie ziarna według japońskiej kuchni makrobiotycznej, która jest próbą powrotu do prostych i zdrowych posiłków powinny stanowić podstawę naszej diety.
Eliminując gluten, Jamie zrezygnował z połowy produktów, które jadł do tej pory. Tak restrykcyjne podejście do diety może być niebezpieczne, a Jamie zdecydował się na ten krok, nie rozumiejąc w pełni jego konsekwencji i w dodatku bez profesjonalnej pomocy. Pszenica to wartościowe i zdrowe źródło składników odżywczych, stanowi ważną część diety wielu osób. Choć ludzie często deklarują, że chcieliby zrezygnować z pieczywa, bo „pełno w nim węgli”, to wśród produktów podstawowych chleb i jego pochodne są, obok soi, najbogatszym źródłem białka, a także istotnym źródłem błonnika i witamin z grupy B.
Jamie wyeliminował ze swojej diety wiele pysznych produktów, pozbawiając się chwil prawdziwej przyjemności. Dla mnóstwa osób świeżo upieczony chleb to najlepsza rzecz na świecie, alchemiczna mieszanka kilku prostych składników, która prawdziwego mistrza może zainspirować do stworzenia wyjątkowego dzieła. Podobnie dobry makaron stanowi niezrównane źródło kulinarnych rozkoszy i podstawę jednej z najważniejszych kuchni świata. To samo można powiedzieć o ciastach, ciastkach, pizzy, kluskach, croissantach, kruchych ciasteczkach, brioszkach i puddingu Yorkshire. Mimo że wiele osób mogłoby uznać rezygnację z tego typu uciech za błahostkę, ja uważam, że często nie doceniamy potęgi prostych przyjemności, zapominając, że wzbogacają nasze życie i poprawiają samopoczucie.
Choć na początku swojej bezglutenowej przygody Jamie mógł odżywiać się racjonalnie, wielce prawdopodobne, że wraz z upływem czasu jego nawyki się zmienią. Sam fakt, że jakieś produkty są bezglutenowe, nie oznacza, że można je jeść bezkarnie. Istnieje mnóstwo ubogich w składniki odżywcze artykułów bezglutenowych i niewykluczone, że początkowe korzyści ze zmiany diety z czasem znikną. A ponieważ w produktach bezglutenowych jest często więcej tłuszczu i cukru niż w ich glutenowych odpowiednikach, niewykluczone, że Jamie będzie się teraz odżywiał gorzej.
Anthony Warner. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”.
Nasze współczesne paranoje żywieniowe, za które w dużym stopniu odpowiadają media i ich polityka wiecznych objawień i rewelacji, których „sensacyjność” służy jedynie większej oglądalności czy klikalności wciąż wskazuje na pełną ignorancji „chorobę przesytu” zachodniej tłustej cywilizacji. Prosta i zdrowa roślinna kuchnia ma w sobie pokorę, skromność i elegancję – jest też oparta na współczuciu i ekologicznej świadomości i odpowiedzialności wobec żyjących istot i planety. Możemy żyć i odżywiać się prosto. Wracać do naszych ludzkich fundamentów, które opierają się na szacunku wobec innych istot i nas samych. Tradycyjne i starożytne systemy żywieniowe zawierają w sobie ten właśnie element szacunku i pokory jaki zatraciliśmy w tym sztucznym pędzie szklanego świata, który za wszystko płaci plastikiem.
Georges Ohsawa uznany został za twórcę makrobiotycznej diety przystosowanej dla człowieka Zachodu. Sam jako młody człowiek bardzo ciężko chorował na gruźlicę płuc i owrzodzenie przewodu pokarmowego. Lekarze nie dawali mu wielu szans na pełne wyzdrowienie. Uczyniła to dieta oparta na produktach zbożowych. Wyleczony Ohsawa całe swoje życie poświęcił popularyzacji jej zasad. Propagował ją w Stanach Zjednoczonych, w Europie uświadamiając wielu ludziom, że w odżywianiu się nie tylko chodzi o to, by spożyć pewną porcję protein, witamin, minerałów etc. lecz również, a może przede wszystkim o to, aby przez odpowiedni dobór pokarmów utrzymać w organizmie równowagę kwasowo-zasadową.
Nazwał on kwasy i zasady – jin i jang i opracował dla naszych wielkomiejskich warunków i codziennych potrzeb zarówno tabelę diet jak i zestawienie składników żywieniowych w układzie od jin do jang. Zasadą kuchni makrobiotycznej jest równoważenie pożywienia typu jang z pożywieniem typu jin. Wskazany jest wybór takiego pożywienia, które znajduje się w środku lub względnie blisko środka każdej kategorii, między skrajnym jin a skrajnym jang, o ile nie ma wyraźnych przyczyn do innego wyboru. Makrobiotyka niczego nie zakazuje w sposób kategoryczny pozostawiając duże pole dla naszej inwencji twórczej, całkowicie jednak wyłącza z diety cukier, kawę naturalną i napoje alkoholowe. Uczy nas, byśmy sami rozstrzygali, co należy zjeść, kiedy i w jakiej ilości. Musimy w sobie wykształcić zdolność intuicyjnego wyboru jadłospisu przystosowania do naszych aktualnych warunków, kondycji psychicznej i fizycznej, rodzaju pracy, jakiej się poświęcamy. Osoba pracująca fizycznie może potrzebować więcej produktów typu jin (kwaśnych) niż ktoś, kto pracuje umysłowo i ma niewiele ruchu.
A oto krótka charakterystyka najbardziej wartościowych ziaren od najbardziej jin do najbardziej jang:
Kukurydza — jest najbogatsza w tłuszcze, ma wiele węglowodanów, ale nie zawiera niezbędnych aminokwasów — lizyny i tryptofanu oraz witaminy B3, musi więc być uzupełniana produktami mlecznymi lub ziarnem innych zbóż. Ma bardzo korzystny wpływ na poprawę funkcjonowania gruczołów tarczycy. Młodą kukurydzę gotuje się 20 minut w osolonej wodzie, smaży lub piecze. Suche ziarno gotuje się po uprzednim namoczeniu w tej samej wodzie, w której mokło. Z suchego ziarna jest świetna mąka lub grysik.
Mąkata zwana polentą jest ogromnie popularna we Włoszech. Potrawy z polenty są podstawowym daniem ciężko pracujących robotników fizycznych. Szybko przyswajalne węglowodany zaspokajają zapotrzebowanie na energię. Ale nie tylko we Włoszech, także w Ameryce, zwłaszcza Południowej kukurydza jest podstawową potrawą.
Żyto jest zbożem bardzo popularnym w krajach o chłodniejszym klimacie. W Polsce stanowiło dawnymi czasy jeden z głównych pokarmów w postaci chleba żytniego na zakwasie oraz papki zwanej przez górali „sapką”.
Żyto jest bogate w żelazo, kwas foliowy, fluor, zawiera wiele sodu, potasu, jodu i wapnia. Zalecane jest przy chorobie nadciśnieniowej, w chorobach wieńcowych, przy arteriosklerozie, gdyż zwiększa elastyczność naczyń krwionośnych, działa uspokajająco i utrzymuje prawidłową płynność krwi. Potrawy żytnie przygotowuje się razem z innymi zbożami, głównie z mąką pszenną w proporcji od 30% do 60% pełnej mąki żytniej.
Jęczmień — w tradycyjnej kuchni naszej wsi wywar z jęczmienia przywraca siły rekonwalescentom, wzmacnia położnice i wpływa na zachowanie i zwiększenie pokarmu po porodzie. Popularna u nas kasza perłowa nie ma wielkiej wartości, gdyż jest pozbawiona łuski, ale w kuchni makrobiotycznej stosuje się pełne ziarno jęczmienia na pęcak, a on z kolei może być podstawą wielu dań.
Jęczmień jest łatwo przyswajalny ze względu na zawartość witamin z grupy B oraz tych samych soli mineralnych, co pszenica. Duża zawartość potasu, fosforu i wapnia wpływa na odbudowe tkanek, sprzyja procesom wzrostu. Całe ziarno jęczmienia gotuje się po uprzednim namoczeniu w osolonej wodzie. A po wyprażeniu na sucho — miele się jęczmień na kaszę lub grysik. Po uprażeniu skiełkowanego ziarna otrzymuje się słód, z którego po dodaniu drożdży można przygotować wartościowe piwo na letnią pogodę.
Owies, płatki owsiane — to pokarm wysokoenergetyczny. Ma wartości podobne do pszenicy. Zalecany w diecie cukrzycowej, gdyż reguluje poziom cukru we krwi. Pełen talerz płatków owsianych zastępuje filiżankę prawdziwej kawy działając pobudzająco.
Ryż — kompletny, biologiczny uprawiany bez chemii i łuszczony z niestrawnej łuski jest wartościowym pokarmem makrobiotycznym, gdyż jest zrównoważony pod względem kwasowo-zasadowym (harmonia między jin i jang). Nie jest to ten ryż polerowany z naszych sklepów. Brązowy, niepolerowany ryż bogaty w węglowodany jest bardzo energetyczny, a przy tym lekkostrawny i sycący. Zalecany jest przy obrzękach, niewydolności serca i nerek, nadciśnieniu, dolegliwościach wątroby i w chorobach wieńcowych. Byłoby bardzo pożądane, abyśmy mieli taki właśnie ryż w naszym handlu, warto dopominać się o to.
Proso zawiera substancje białkowe równoważne tym, które są w mięsie. Jest również bogate w krzem. U nas znane w postaci kaszy jaglanej, bardzo popularne we wschodniej Polsce. Zawiera dużo fosforu, magnezu i żelaza. Regeneruje skórę, włosy, paznokcie i szkliwo uzębienia. Nie zakwasza. Przygotowuje się łatwo, bez potrzeby uprzedniej obróbki. (Dobrze opłukać w zimnej wodzie, gotować w 2 objętościach wrzącej, osolonej wody 2—3 minuty, bez przykrycia a potem, na małym ogniu, pod przykryciem przez 20 minut). Kaszę jaglaną można też gotować w wywarze lub soku z warzyw. Kasza ta wzbogaca większość makrobiotycznych zup. Można z niej robić i płatki i mąkę, a z mąki jaglanej — ciastka, kluseczki, makaron itp.
Pszenica wyróżnia się wśród innych ziaren zbóż wysoką zawartością protein (białka). Pod tym względem przewyższa ją tylko owies. Zawiera bardzo wiele soli mineralnych i wiele glutenu. W kuchni makrobiotycznej jada się pełne ziarno pszeniczne gotowane podobnie jak pęcak; sporządza się z pełnej mąki pszennej własny chleb „Graham”, płatki pszenne wchodzą w skład śniadaniowych mieszanek, a mąka stanowi surowiec dla naleśników, ciast, makaronów, i placków, klusek i pierogów. Chleb piecze się na zaczynie, ale tutaj potrzeba czystej, źródlanej wody, gdyż z wody chlorowanej zaczyn się nie uda.
Gryka jest najbardziej jang (zasadowa) z pośród wszystkich ziaren. Jest bogatsza w wapń od pszenicy. Najodpowiedniejsza potrawa w zimie. Z mąki gryczanej przyrządza się doskonale bliny albo naleśniki.
Joanna Sabiłło „Naturalna dieta, czyli makrobiotyka po polsku”
Zrobimy tutaj coś na słodko. Każdy lubi słodkie, a słodkie to przemiana ziemi – śledziona i żołądek. To nasza zdolność logicznego myślenia i zdrowy rozsądek zatem idąc tym tropem zrobimy dwa desery jednak będą one proste i zdrowe. Generalnie owoce mają zimną i ochładzającą naturę, a w tych deserach użyjemy banana i jabłka – są powszechne i ogólnie dostępne, mąki kukurydzianej, która jest w przemianie ziemi i wzmacnia środkowy ogrzewacz czyli wszystkie te organy, które są odpowiedzialne za trawienie, dobrze działa też na nerki co jest ważne kiedy wchodzimy w okres jesienno – zimowy i warto o nie szczególnie zadbać.
BANAN W CIEŚCIE KUKURYDZIANYM Z POLEWĄ CZEKOLADOWĄ
Polewa:
Czekolada mleczna słodka, mleko kokosowe, szczypta chili, szczypta soli i wyciśnięty sok ze świeżych pomarańczy
Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej na parze i w kolejności dodawać kolejne składniki.
Natura termiczna: neutralna Smak: słodki System narządów: nerki, jelito grube, żołądek Przemiana: ziemia
Działanie: wzmacnia środkowy ogrzewacz, nerki, qi i krew; równoważy płyny ciała, harmonizuje żołądek, nasila diurezę (produkcja i eliminacja moczu)
Metody przygotowania: gotowana, jako kleik lub wywar
Zawartość: białko, tłuszcz, skrobia, żelazo, fosfor, witaminy B1, B2, B6 i E, duża ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, wapń, potas, selen. Właściwa dla diety bezglutenowej!
Wskazania
Niedobór środkowego ogrzewacza: brak apetytu, niestrawność, biegunka.
Niedobór yin nerek: brak siły, słabość i uczucie zimna w kończynach dolnych, impotencja.
Akumulacja wody w ciele: obrzęki i wzdęcia.
RACUSZKI KUKURYDZIANE Z JABŁKA
Zmiksować mleko ryżowe z bananami do ciasta i do picia
Ciasto:
Szklanka mąki kukurydzianej Dolać mleko ryżowe z bananami i ew. dolać mleka ryżowego Dodać cynamon Trochę oleju ryżowego Szczyptę curry, imbiru i kardamonu Doprawić solą i ew kiedy za gęste dolać wody Pół łyżeczki sody rozpuścić w łyżeczce octu jabłkowego i dodać do ciasta
Jabłka wydrążyć i pociąć w talarki – mogą być grubsze Smażyć na oleju ryżowym
Jeść z polewą – marmoladą z dzikiej róży i popijać koktajlem z mleka ryżowego i banana.
BANANY
To jedno z najlepszych źródeł potasu, minerału koniecznego do utrzymania właściwego ciśnienia krwi i pracy serca. Jeden banan zjadany dziennie chroni przed miażdżycą oraz wspiera zdrowie kości. Potas, jeden z najważniejszych elektrolitów, regulujących pracę serca, jak i gospodarkę wodną, może zapobiegać zwiększonej utracie wapnia z moczem spowodowanej dietą bogatą w sól. Pomaga więc zapobiegać zbyt szybkiemu osłabieniu kości. Banany zawierają też witaminy A, K, C i E, foliany, cholinę, wapń, magnez, fosfor, sód, selen, fluor i żelazo.
Od dawna zdawano sobie sprawę, że banany posiadają właściwości zobojętniania kwasów, co chroni przed wrzodami żołądka i uszkodzeniami z nimi związanymi. Dodatkowo banany zawierają pektynę, błonnik rozpuszczalny w wodzie wspomagający unormowanie funkcjonowania układu pokarmowego, i łagodzą zatwardzenia.
Natura termiczna: zimna Smak: słodki System narządów: żołądek, jelito grube Kierunek: zsyłający Przemiana: ziemia
Działanie: oczyszcza gorąco, odżywia yin, nawilża i detoksykuje jelita, tworzy płyny ciała, nawilża żołądek Metody przygotowania: surowy lub duszony
Zawartość: 10 różnych witamin i 18 (!) minerałów oraz pierwiastków śladowych, zwłaszcza potas, magnez, wapń; wysoka zawartość kwasu pantotenowego i kwasu foliowego; zawiera serotoninę (hormon dobrego nastroju!)
Wskazania: Dolegliwości związane z gorącem, które uszkadza yin, zwłaszcza yin żołądka: pragnienie, suchość w gardle, rozdrażnienie, przewlekły suchy kaszel, suche stolce.
Surowe banany.
Koktajl z mleka ryżowego i bananów 😉
Jabłko
Natura termiczna ochładzająca; smak słodko-kwaśny; zmniejsza gorąco, a zwłaszcza gorąco późnego lata; ogólnie wytwarza płyny organiczne, a w szczególności te, które nawilżają suchość i ochładzają gorąco w płucach – chroni płuca przed dymem papierosowym; poprawia apetyt; jest lekarstwem na niestrawność. Ostatnią z tych właściwości jabłka zawdzięczają zawartości kwasów jabłkowego i winowego, które powstrzymują rozwój fermentów i bakterii chorobotwórczych w przewodzie pokarmowym. Jabłko zawiera pektyny, które usuwają cholesterol, trujące metale, takie jak ołów, oraz rtęć i ślady promieniowania. Spożywanie jabłek działa korzystnie przy niskim poziomie cukru we krwi i związanej z nim depresji emocjonalnej. Okład z tartych jabłek położony na oczy na 20 minut uwalnia od obrzęków i podrażnień, takich jak poparzenia słoneczne czy „zaczerwienione oczy”. Jabłka i ich sok są również korzystne dla wątroby i pęcherzyka żółciowego, potrafią nawet zmiękczyć kamienie żółciowe.
Aby się uczyć, trzeba być pokornym. Lecz życie jest wielkim nauczycielem.
James Joyce – Ulisses
Zjawiska jak to mówią przychodzą i odchodzą. Żyjemy w świecie ciągłych przemian, jednak chodzi nam o to by głównie pracować z naszym wewnętrznym chaosem i zamętem, ponieważ świat zewnętrzny jest jedynie odzwierciedleniem tego co nosimy w sobie. Polityka ze swej natury to gęsty i dość zważony sos, który ciagle kipi podgrzewany ogniem społecznego napięcia, często pod cienką warstwą słodyczy jest gorycz i rozczarowanie. Nasz udział w wyborach jest ważny nie mniej jednak najważniejsze są nasze codzienne wybory, to jak korzystamy z naszego cennego ludzkiego życia i gdzie inwestujemy naszą energię w postaci uwagi. Możemy bez końca ekscytować się polityczną pantomimą, tym tragikomicznym spektaklem pozorów, które wciąż wydają się bazować na ludzkich emocjach i słabościach, gdzie rządzi egotyczny umysł i egoistyczne interesy.
Możemy także zainwestować swoją energię, czas i uwagę na sprawy najważniejsze – na rozwój naszej mądrości i współczucia, bowiem koniec końców nic z naszej tak zwanej doczesności nie jest trwałe, a to właśnie nasza świadomość jest tym w co naprawdę warto rozwijać. Wrócić do siebie – swojej sytuacji decydując się na uważne i świadome życie. Możemy zrobić co należy w życiu społecznym jednak dużo ważniejsze jest to jak żyjemy z chwili na chwilę, czemu poświęcamy nasz czas i czy to co robimy ma na celu dobro nas samych i innych. Kuchnia jest jak świątynia, gdzie naszą modlitwą i zarazem medytacją jest to co robimy dla innych, dbając o ich zdrowie i dobre samopoczucie, którego w wypadku kuchni wege nie poprawiamy kosztem cierpienia czujących istot. To przyprawa Serca.
Jesień to czas kiedy natura robi zapasy przygotowując się do zimowego spoczynku. Podobnie my możemy pozwolić sobie na bardziej konkretne pokarmy, bogatsze w białko i wartości odżywcze. To czas pieczonych warzyw, leczo, fasoli, odżywczych gorących zup, grzybów przyrządzanych na wiele sposobów. W tradycyjnej medycynie chińskiej postrzega się człowieka i jego kondycję również w kontekście duchowo – emocjonalnym, gdyż wpływ naszych emocji na stan naszego zdrowia ma często ogromne znaczenie i dbanie o równowagę psychiczną jest jednym z kluczowych elementów profilaktyki zdrowia. I tak czas jesieni związany z systemem płuc i jelita grubego powiązany jest z emocją smutku, żalu i obaw o przyszłość to powoduje uczucie ciężkości i stagnacji, depresyjnego przytłoczenia co prowadzi do patologii i zaburzeń systemu nerek i pęcherza moczowego wywołując strach i osłabiając nerki, a tym samym naszą wolę do działania i siłę życiową. Dlatego ważnym jest by dbać o swój psychiczno – duchowy wymiar kultywując współczucie wobec innych istot, otwartość, serdeczność i praktykę uważności rozumiejąc, że emocjonalne stany są nietrwałe i iluzoryczne, to prowadzi do kultywowania nieustraszoności i rozwijanie silnej woli poprzez dyscyplinę codziennej praktyki.
Smak ostry, który jest związany z jesienią działa na płuca i jelito grube i pomaga rozpraszać stagnację związaną ze śluzem i pokarmy takie jak chili, czosnek, cebula i imbir dobra jest też rzepa i chrzan. Dobrze jesienią spożywać też wodorosty takie jak kombu, które są najdłuższymi roślinami wodnymi i mają właściwości zmiękczające i korzystnie działają na nerki oraz ochładzają i uspokajają płuca. Surowe warzywa o ostrym smaku maja najbardziej rozpraszające działanie jednak chłodną i wyziębiającą termikę dlatego by ją ocieplić lekko podsmażając. Bardzo dobrze jesienią spożywać również pokarmy bogate w beta – karoten i błonnik. Dynię, marchew, kapusta włoska, brokuły. Bardzo dobre są otręby zbóż a wśród nich jesienią wyśmienity jest owies. Aby uzupełnić energię Qi dobrze używać korzeń żeń – szenia, lukrecję, korzeń traganka chińskiego.
Do Europy fasola trafiła dopiero w 1528 roku w ręce kanonika Piero Valeriano, który zasadził jej ziarna do ziemi, które z kolej dostał od papieża Klemensa VII przybyłe na statku z Indii Zachodnich. Jeżeli chodzi o medycynę chińską to właściwości zdrowotne związane są z rodzajami fasoli i jej kolorami. I tak: warzywa strączkowe w kolorze zielonym są związane z elementem drzewa i oddziaływają na wątrobę i pęcherzyk żółciowy – dla przykładu: fasola mung, zielony groszek i fasola szparagowa. Później mamy element ognia związany z sercem i jelitem cienkim i strączki mają kolor czerwony – fasolka adzuki, czerwona soczewica i fasola nerkowata. Kolejny to element ziemi i kolor żółty i związane z nim organy: żołądek i śledziona – trzustka i odpowiednio działają na te organy – ciecierzyca, soja i żółty groszek. Z metalem czyli płucami i jelitem grubym korelują fasola jaś, fasola lima i fasola północna w kolorze białym. Kolejnym jest element wody i kolor czarny, brązowy lub ciemny i wpływają na nerki i pęcherz moczowy i doskonała jest czarna fasola, czarna soja i soczewica brązowa. Przy diecie roślinnej to potężne źródło białka, tłuszczy i węglowodanów i by poprawić „fasolowe szaleństwo trawienne” dobrze przyrządzać je z tłuszczem dodawać sól czy glony i wodorosty. Gazy po strączkach powstają z powodu trisacharydów i kiedy wszystko jest z ciałem w porządku enzymy rozbijają je na cukry proste i wówczas wszystko się trawi. Najłatwiejsze do strawienia są fasola adzuki, soczewica, fasola mung i groszek i mogą być spożywane często.
Jeżeli chodzi o łączenia pokarmowe to strączki najlepiej spożywać z warzywami pozbawionymi skrobi i wodorostami oraz glonami i produktami sojowymi. Na koniec gotowania dobrze doprawić solą morską, sosem sojowym, pastą miso, jeżeli posolimy fasolę przed gotowaniem nie ugotuje się dobrze i będzie się gorzej trawić. Sól pomaga w trawieniu produktów wysokobiałkowych. By nie było „gazów” dobrze użyć do gotowania komosy piżmowej, która pomaga jednocześnie w zwalczaniu pasożytów, kminku lub kopru włoskiego. Oczywiście bardzo istotnym czynnikiem jest namaczanie strączków przez minimum 12 godzin, by efekt był lepszy można wymieniać wodę kilka razy, samo namaczanie powoduje początek kiełkowania w ziarnach, a tym samym „uaktywnia” zawartość minerałów, a gdy podczas procesu gotowania pojawi się piana należy ją zebrać i gotować bez przykrycia. Można ją zamarynować w occie i oliwie w proporcji dwa do jednego. Jeżeli chodzi o kombinacje odpowiednich przypraw to dobra jest mięta i czosnek i można użyć również kolendrę kminek i i imbir, doprawiać także szałwią, tymiankiem i oregano oraz koprem włoskim i bazylią.
Wakame (Undaria pinnatifida) ma oliwkowy kolor i rośnie w stosunkowo płytkiej wodzie do głębokości 6 m. Jego pędy przypominają skrzydła o długości około 50 cm.
Główne właściwości
Natura termiczna bardzo ochładzająca; smak słony; działa moczopędnie; nawilża suchość; zmiękcza stwardniałe tkanki i masy; wzmacnia płyny Yin; przekształca i rozpuszcza patogenny śluz (jest stosowany przy kaszlu z żółtą lub zieloną wydzieliną); przeciwdziała powstawaniu narośli i guzów.
Jeden z wodorostów posiadających najwyższą zawartość wapnia (zaraz po hijiki); bogaty w niacynę i tiaminę; zapewnia zdrowe skórę i włosy. W tradycji japońskiej wakame używano do oczyszczania krwi matki po urodzeniu dziecka.
Zmiękcza fasole i wszelkie twarde włókna pokarmów, które są gotowane z jego dodatkiem. Zbierany na amerykańskich wybrzeżach wodorost alaria (Alaria marginata) ma wygląd i właściwości podobne do wakame. Można go przygotowywać w ten sam sposób co wakame.
Soja
Natura termiczna ochładzająca, smak słodki; wzmacnia śledzionę-trzustkę; wpływa korzystnie na jelito grube, działa nawilżająco przy objawach suchości; uzupełnia niedobory w nerkach, oczyszcza serce i naczynia krwionośne, poprawia krążenie krwi; pomaga przywrócić prawidłowe funkcjonowanie trzustki (przede wszystkim w przypadku cukrzycy); poprawia wzrok; działa moczopędnie; obniża gorączkę; wysoce alkalizująca, odtruwa organizm, wzmaga wydzielanie pokarmu u matek karmiących.
Stosowana również w leczeniu zawrotów głowy, braku apetytu u dzieci (głównie w formie tempeh i mleka sojowego), wyprysków skórnych, zaparć, obrzęków, retencji płynów i toksemii u kobiet w ciąży oraz zatruć pokarmowych. Przy zaburzeniach w okresie ciąży i zatruciach pokarmowych pij wywar z soi (przyrządź jak omówiony wcześniej sok z adzuki). Soja jest naturalnym źródłem lecytyny – pokarmu dla mózgu.
Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”
Ludzie zazwyczaj dzielą rzeczywistość na części i w ten sposób odbierają sobie możliwość ujrzenia współzależności wszystkich zjawisk. Zobaczyć jedno we wszystkim i wszystko w jednym znaczy przełamać barierę, która zawęża naszą percepcję rzeczywistości – barierę, którą buddyzm nazywa przywiązaniem do fałszywego obrazu siebie. Przywiązanie do fałszywego widzenia siebie oznacza przekonanie o obecności niezmiennych, samodzielnie istniejących bytów. Przekraczając fałszywe widzenie, wyzwalamy się od wszelkiego strachu, bólu i niepokoju.