DSC_6281

Przestudiuj te kwestie, gdyż dla kogoś, kto potrafi rozpoznać i zrównoważyć w sobie dwie siły wszechświata – jin i jang –życie i wszechświat stają się największym z pośród dostępnych człowiekowi uniwersytetów.

Georges Ohsawa „Makrobiotyka Zen. Sztuka odmładzania i długowieczności”

Znów czeka nas zabawa z wokiem. Tym razem mili państwo będą kluchy i to nie byle jakie…Udon wywodzące się z japońskiej sztuki kulinarnej kluski to grupy pszenny makaron, który zrobimy z warzywami cebulą i papryką oraz grzybami shitake oraz wędzonym tofu i młodym szczypiorkiem i tuczonymi orzechami włoskimi. Pszenica ma obecnie złą tak zwaną prasę, nie mniej jednak to właśnie ziarna według japońskiej kuchni makrobiotycznej, która jest próbą powrotu do prostych i zdrowych posiłków powinny stanowić podstawę naszej diety.

Eliminując gluten, Jamie zrezygnował z połowy produktów, które jadł do tej pory. Tak restrykcyjne podejście do diety może być niebezpieczne, a Jamie zdecydował się na ten krok, nie rozumiejąc w pełni jego konsekwencji i w dodatku bez profesjonalnej pomocy. Pszenica to wartościowe i zdrowe źródło składników odżywczych, stanowi ważną część diety wielu osób. Choć ludzie często deklarują, że chcieliby zrezygnować z pieczywa, bo „pełno w nim węgli”, to wśród produktów podstawowych chleb i jego pochodne są, obok soi, najbogatszym źródłem białka, a także istotnym źródłem błonnika i witamin z grupy B.

Jamie wyeliminował ze swojej diety wiele pysznych produktów, pozbawiając się chwil prawdziwej przyjemności. Dla mnóstwa osób świeżo upieczony chleb to najlepsza rzecz na świecie, alchemiczna mieszanka kilku prostych składników, która prawdziwego mistrza może zainspirować do stworzenia wyjątkowego dzieła. Podobnie dobry makaron stanowi niezrównane źródło kulinarnych rozkoszy i podstawę jednej z najważniejszych kuchni świata. To samo można powiedzieć o ciastach, ciastkach, pizzy, kluskach, croissantach, kruchych ciasteczkach, brioszkach i puddingu Yorkshire. Mimo że wiele osób mogłoby uznać rezygnację z tego typu uciech za błahostkę, ja uważam, że często nie doceniamy potęgi prostych przyjemności, zapominając, że wzbogacają nasze życie i poprawiają samopoczucie.

Choć na początku swojej bezglutenowej przygody Jamie mógł odżywiać się racjonalnie, wielce prawdopodobne, że wraz z upływem czasu jego nawyki się zmienią. Sam fakt, że jakieś produkty są bezglutenowe, nie oznacza, że można je jeść bezkarnie. Istnieje mnóstwo ubogich w składniki odżywcze artykułów bezglutenowych i niewykluczone, że początkowe korzyści ze zmiany diety z czasem znikną. A ponieważ w produktach bezglutenowych jest często więcej tłuszczu i cukru niż w ich glutenowych odpowiednikach, niewykluczone, że Jamie będzie się teraz odżywiał gorzej.

Anthony Warner. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”.

Nasze współczesne paranoje żywieniowe, za które w dużym stopniu odpowiadają media i ich polityka wiecznych objawień i rewelacji, których „sensacyjność” służy jedynie większej oglądalności czy klikalności wciąż wskazuje na pełną ignorancji „chorobę przesytu” zachodniej tłustej cywilizacji. Prosta i zdrowa roślinna kuchnia ma w sobie pokorę, skromność i elegancję – jest też oparta na współczuciu i ekologicznej świadomości i odpowiedzialności wobec żyjących istot i planety. Możemy żyć i odżywiać się prosto. Wracać do naszych ludzkich fundamentów, które opierają się na szacunku wobec innych istot i nas samych. Tradycyjne i starożytne systemy żywieniowe zawierają w sobie ten właśnie element szacunku i pokory jaki zatraciliśmy w tym sztucznym pędzie szklanego świata, który za wszystko płaci plastikiem.

Co potrzebujemy:

Cebulę
1/2 pora
Czerwoną paprykę
Dwie garści świeżych grzybów shitake
Pęczek grubego szczypiorku
Garść orzechów włoskich
Ciemny grzybowy sos sojowy
Łyżkę oleju lnianego
Kostkę wędzonego tofu
Sól, pieprz
Tymianek
Ocet ryżowy
Olej ryżowy

DSC_6267

Przygotowanie:

Cebulę posiekać w pióra
Paprykę pokroić w paski
Posiekać grzyby shitake
Posiekać grubo szczypior
Tofu – używając obieraczki do warzyw zrobić paski
Rozgnieść w moździerzu orzechy
Wrzucić na chwilę ok 2 min makaron Udon do posolonego wrzątku – odcedzić przelewając zimną wodą.

DSC_6275

Ceremoniał woka w/g pięciu przemian

Rozgrzewamy woka
Dodajemy olej ryżowy
Wrzucamy cebulę
Dodajemy paprykę
Grzyby
Doprawiamy pieprzem
Sos sojowy
Woda
Tofu
Wrzucamy makaron
Kilka kropel octu ryżowego
Szczypta tymianku susz.
Orzechy włoskie
Łyżka oleju lnianego
Szczypior

Georges Ohsawa uznany został za twórcę makrobiotycznej diety przystosowanej dla człowieka Zachodu. Sam jako młody człowiek bardzo ciężko chorował na gruźlicę płuc i owrzodzenie przewodu pokarmowego. Lekarze nie dawali mu wielu szans na pełne wyzdrowienie. Uczyniła to dieta oparta na produktach zbożowych. Wyleczony Ohsawa całe swoje życie poświęcił popularyzacji jej zasad. Propagował ją w Stanach Zjednoczonych, w Europie uświadamiając wielu ludziom, że w odżywianiu się nie tylko chodzi o to, by spożyć pewną porcję protein, witamin, minerałów etc. lecz również, a może przede wszystkim o to, aby przez odpowiedni dobór pokarmów utrzymać w organizmie równowagę kwasowo-zasadową.

Nazwał on kwasy i zasady – jin i jang i opracował dla naszych wielkomiejskich warunków i codziennych potrzeb zarówno tabelę diet jak i zestawienie składników żywieniowych w układzie od jin do jang. Zasadą kuchni makrobiotycznej jest równoważenie pożywienia typu jang z pożywieniem typu jin. Wskazany jest wybór takiego pożywienia, które znajduje się w środku lub względnie blisko środka każdej kategorii, między skrajnym jin a skrajnym jang, o ile nie ma wyraźnych przyczyn do innego wyboru. Makrobiotyka niczego nie zakazuje w sposób kategoryczny pozostawiając duże pole dla naszej inwencji twórczej, całkowicie jednak wyłącza z diety cukier, kawę naturalną i napoje alkoholowe. Uczy nas, byśmy sami rozstrzygali, co należy zjeść, kiedy i w jakiej ilości. Musimy w sobie wykształcić zdolność intuicyjnego wyboru jadłospisu przystosowania do naszych aktualnych warunków, kondycji psychicznej i fizycznej, rodzaju pracy, jakiej się poświęcamy. Osoba pracująca fizycznie może potrzebować więcej produktów typu jin (kwaśnych) niż ktoś, kto pracuje umysłowo i ma niewiele ruchu.

A oto krótka charakterystyka najbardziej wartościowych ziaren od najbardziej jin do najbardziej jang:

Kukurydza — jest najbogatsza w tłuszcze, ma wiele węglowodanów, ale nie zawiera niezbędnych aminokwasów — lizyny i tryptofanu oraz witaminy B3, musi więc być uzupełniana produktami mlecznymi lub ziarnem innych zbóż. Ma bardzo korzystny wpływ na poprawę funkcjonowania gruczołów tarczycy. Młodą kukurydzę gotuje się 20 minut w osolonej wodzie, smaży lub piecze. Suche ziarno gotuje się po uprzednim namoczeniu w tej samej wodzie, w której mokło. Z suchego ziarna jest świetna mąka lub grysik.

Mąka ta zwana polentą jest ogromnie popularna we Włoszech. Potrawy z polenty są podstawowym daniem ciężko pracujących robotników fizycznych. Szybko przyswajalne węglowodany zaspokajają zapotrzebowanie na energię. Ale nie tylko we Włoszech, także w Ameryce, zwłaszcza Południowej kukurydza jest podstawową potrawą.

Żyto jest zbożem bardzo popularnym w krajach o chłodniejszym klimacie. W Polsce stanowiło dawnymi czasy jeden z głównych pokarmów w postaci chleba żytniego na zakwasie oraz papki zwanej przez górali „sapką”.

Żyto jest bogate w żelazo, kwas foliowy, fluor, zawiera wiele sodu, potasu, jodu i wapnia. Zalecane jest przy chorobie nadciśnieniowej, w chorobach wieńcowych, przy arteriosklerozie, gdyż zwiększa elastyczność naczyń krwionośnych, działa uspokajająco i utrzymuje prawidłową płynność krwi. Potrawy żytnie przygotowuje się razem z innymi zbożami, głównie z mąką pszenną w proporcji od 30% do 60% pełnej mąki żytniej.

Jęczmień — w tradycyjnej kuchni naszej wsi wywar z jęczmienia przywraca siły rekonwalescentom, wzmacnia położnice i wpływa na zachowanie i zwiększenie pokarmu po porodzie. Popularna u nas kasza perłowa nie ma wielkiej wartości, gdyż jest pozbawiona łuski, ale w kuchni makrobiotycznej stosuje się pełne ziarno jęczmienia na pęcak, a on z kolei może być podstawą wielu dań.

Jęczmień jest łatwo przyswajalny ze względu na zawartość witamin z grupy B oraz tych samych soli mineralnych, co pszenica. Duża zawartość potasu, fosforu i wapnia wpływa na odbudowe tkanek, sprzyja procesom wzrostu. Całe ziarno jęczmienia gotuje się po uprzednim namoczeniu w osolonej wodzie. A po wyprażeniu na sucho — miele się jęczmień na kaszę lub grysik. Po uprażeniu skiełkowanego ziarna otrzymuje się słód, z którego po dodaniu drożdży można przygotować wartościowe piwo na letnią pogodę.

Owies, płatki owsiane — to pokarm wysokoenergetyczny. Ma wartości podobne do pszenicy. Zalecany w diecie cukrzycowej, gdyż reguluje poziom cukru we krwi. Pełen talerz płatków owsianych zastępuje filiżankę prawdziwej kawy działając pobudzająco.

Ryż — kompletny, biologiczny uprawiany bez chemii i łuszczony z niestrawnej łuski jest wartościowym pokarmem makrobiotycznym, gdyż jest zrównoważony pod względem kwasowo-zasadowym (harmonia między jin i jang). Nie jest to ten ryż polerowany z naszych sklepów. Brązowy, niepolerowany ryż bogaty w węglowodany jest bardzo energetyczny, a przy tym lekkostrawny i sycący. Zalecany jest przy obrzękach, niewydolności serca i nerek, nadciśnieniu, dolegliwościach wątroby i w chorobach wieńcowych. Byłoby bardzo pożądane, abyśmy mieli taki właśnie ryż w naszym handlu, warto dopominać się o to.

Proso zawiera substancje białkowe równoważne tym, które są w mięsie. Jest również bogate w krzem. U nas znane w postaci kaszy jaglanej, bardzo popularne we wschodniej Polsce. Zawiera dużo fosforu, magnezu i żelaza. Regeneruje skórę, włosy, paznokcie i szkliwo uzębienia. Nie zakwasza. Przygotowuje się łatwo, bez potrzeby uprzedniej obróbki. (Dobrze opłukać w zimnej wodzie, gotować w 2 objętościach wrzącej, osolonej wody 2—3 minuty, bez przykrycia a potem, na małym ogniu, pod przykryciem przez 20 minut). Kaszę jaglaną można też gotować w wywarze lub soku z warzyw. Kasza ta wzbogaca większość makrobiotycznych zup. Można z niej robić i płatki i mąkę, a z mąki jaglanej — ciastka, kluseczki, makaron itp.

Pszenica wyróżnia się wśród innych ziaren zbóż wysoką zawartością protein (białka). Pod tym względem przewyższa ją tylko owies. Zawiera bardzo wiele soli mineralnych i wiele glutenu. W kuchni makrobiotycznej jada się pełne ziarno pszeniczne gotowane podobnie jak pęcak; sporządza się z pełnej mąki pszennej własny chleb „Graham”, płatki pszenne wchodzą w skład śniadaniowych mieszanek, a mąka stanowi surowiec dla naleśników, ciast, makaronów, i placków, klusek i pierogów. Chleb piecze się na zaczynie, ale tutaj potrzeba czystej, źródlanej wody, gdyż z wody chlorowanej zaczyn się nie uda.

Gryka jest najbardziej jang (zasadowa) z pośród wszystkich ziaren. Jest bogatsza w wapń od pszenicy. Najodpowiedniejsza potrawa w zimie. Z mąki gryczanej przyrządza się doskonale bliny albo naleśniki.

Joanna Sabiłło „Naturalna dieta, czyli makrobiotyka po polsku”

Zrobimy tutaj coś na słodko. Każdy lubi słodkie, a słodkie to przemiana ziemi – śledziona i żołądek. To nasza zdolność logicznego myślenia i zdrowy rozsądek zatem idąc tym tropem zrobimy dwa desery jednak będą one proste i zdrowe. Generalnie owoce mają zimną i ochładzającą naturę, a w tych deserach użyjemy banana i jabłka – są powszechne i ogólnie dostępne, mąki kukurydzianej, która jest w przemianie ziemi i wzmacnia środkowy ogrzewacz czyli wszystkie te organy, które są odpowiedzialne za trawienie, dobrze działa też na nerki co jest ważne kiedy wchodzimy w okres jesienno – zimowy i warto o nie szczególnie zadbać.

BANAN W CIEŚCIE KUKURYDZIANYM Z POLEWĄ CZEKOLADOWĄ

Polewa:

Czekolada mleczna słodka, mleko kokosowe, szczypta chili, szczypta soli i wyciśnięty sok ze świeżych pomarańczy

Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej na parze i w kolejności dodawać kolejne składniki.

DSC_6468

Panierka do bananów:

Mąka kukurydziana, cynamon, cukier, sól, woda – forma gęstego ciasta naleśnikowego.

DSC_6475

Smażyć na głębokim tłuszczu na złoty kolor.

Do tego sos z malin.

DSC_6526

KUKURYDZA

Natura termiczna: neutralna
Smak: słodki
System narządów: nerki, jelito grube, żołądek
Przemiana: ziemia

Działanie: wzmacnia środkowy ogrzewacz, nerki, qi i krew; równoważy płyny ciała, harmonizuje żołądek, nasila diurezę (produkcja i eliminacja moczu)

Metody przygotowania: gotowana, jako kleik lub wywar

Zawartość: białko, tłuszcz, skrobia, żelazo, fosfor, witaminy B1, B2, B6 i E, duża ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, wapń, potas, selen. Właściwa dla diety bezglutenowej!

Wskazania

Niedobór środkowego ogrzewacza: brak apetytu, niestrawność, biegunka.

Niedobór yin nerek: brak siły, słabość i uczucie zimna w kończynach dolnych, impotencja.

Akumulacja wody w ciele: obrzęki i wzdęcia.

RACUSZKI KUKURYDZIANE Z JABŁKA

Zmiksować mleko ryżowe z bananami do ciasta i do picia

DSC_6505

Ciasto:

Szklanka mąki kukurydzianej
Dolać mleko ryżowe z bananami i ew. dolać mleka ryżowego
Dodać cynamon
Trochę oleju ryżowego
Szczyptę curry, imbiru i kardamonu
Doprawić solą i ew kiedy za gęste dolać wody
Pół łyżeczki sody rozpuścić w łyżeczce octu jabłkowego i dodać do ciasta

Jabłka wydrążyć i pociąć w talarki – mogą być grubsze
Smażyć na oleju ryżowym

Jeść z polewą – marmoladą z dzikiej róży i popijać koktajlem z mleka ryżowego i banana.

BANANY

DSC_6471

To jedno z najlepszych źródeł potasu, minerału koniecznego do utrzymania właściwego ciśnienia krwi i pracy serca. Jeden banan zjadany dziennie chroni przed miażdżycą oraz wspiera zdrowie kości. Potas, jeden z najważniejszych elektrolitów, regulujących pracę serca, jak i gospodarkę wodną, może zapobiegać zwiększonej utracie wapnia z moczem spowodowanej dietą bogatą w sól. Pomaga więc zapobiegać zbyt szybkiemu osłabieniu kości. Banany zawierają też witaminy A, K, C i E, foliany, cholinę, wapń, magnez, fosfor, sód, selen, fluor i żelazo.

Od dawna zdawano sobie sprawę, że banany posiadają właściwości zobojętniania kwasów, co chroni przed wrzodami żołądka i uszkodzeniami z nimi związanymi. Dodatkowo banany zawierają pektynę, błonnik rozpuszczalny w wodzie wspomagający unormowanie funkcjonowania układu pokarmowego, i łagodzą zatwardzenia.

Natura termiczna: zimna
Smak: słodki
System narządów: żołądek, jelito grube
Kierunek: zsyłający
Przemiana: ziemia

Działanie: oczyszcza gorąco, odżywia yin, nawilża i detoksykuje jelita, tworzy płyny ciała, nawilża żołądek
Metody przygotowania: surowy lub duszony

Zawartość: 10 różnych witamin i 18 (!) minerałów oraz pierwiastków śladowych, zwłaszcza potas, magnez, wapń; wysoka zawartość kwasu pantotenowego i kwasu foliowego; zawiera serotoninę (hormon dobrego nastroju!)

Wskazania: Dolegliwości związane z gorącem, które uszkadza yin, zwłaszcza yin żołądka: pragnienie, suchość w gardle, rozdrażnienie, przewlekły suchy kaszel, suche stolce.

Surowe banany.

DSC_6529

Koktajl z mleka ryżowego i bananów 😉

DSC_6502

Jabłko

Natura termiczna ochładzająca; smak słodko-kwaśny; zmniejsza gorąco, a zwłaszcza gorąco późnego lata; ogólnie wytwarza płyny organiczne, a w szczególności te, które nawilżają suchość i ochładzają gorąco w płucach – chroni płuca przed dymem papierosowym; poprawia apetyt; jest lekarstwem na niestrawność. Ostatnią z tych właściwości jabłka zawdzięczają zawartości kwasów jabłkowego i winowego, które powstrzymują rozwój fermentów i bakterii chorobotwórczych w przewodzie pokarmowym. Jabłko zawiera pektyny, które usuwają cholesterol, trujące metale, takie jak ołów, oraz rtęć i ślady promieniowania. Spożywanie jabłek działa korzystnie przy niskim poziomie cukru we krwi i związanej z nim depresji emocjonalnej. Okład z tartych jabłek położony na oczy na 20 minut uwalnia od obrzęków i podrażnień, takich jak poparzenia słoneczne czy „zaczerwienione oczy”. Jabłka i ich sok są również korzystne dla wątroby i pęcherzyka żółciowego, potrafią nawet zmiękczyć kamienie żółciowe.

Źródła dietetyczne:

Kastner Joerg „Terapia pożywieniem”

Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”

Aby się uczyć, trzeba być pokornym. Lecz życie jest wielkim nauczycielem.

James Joyce – Ulisses

Zjawiska jak to mówią przychodzą i odchodzą. Żyjemy w świecie ciągłych przemian, jednak chodzi nam o to by głównie pracować z naszym wewnętrznym chaosem i zamętem, ponieważ świat zewnętrzny jest jedynie odzwierciedleniem tego co nosimy w sobie. Polityka ze swej natury to gęsty i dość zważony sos, który ciagle kipi podgrzewany ogniem społecznego napięcia, często pod cienką warstwą słodyczy jest gorycz i rozczarowanie. Nasz udział w wyborach jest ważny nie mniej jednak najważniejsze są nasze codzienne wybory, to jak korzystamy z naszego cennego ludzkiego życia i gdzie inwestujemy naszą energię w postaci uwagi. Możemy bez końca ekscytować się polityczną pantomimą, tym tragikomicznym spektaklem pozorów, które wciąż wydają się bazować na ludzkich emocjach i słabościach, gdzie rządzi egotyczny umysł i egoistyczne interesy.

Możemy także zainwestować swoją energię, czas i uwagę na sprawy najważniejsze – na rozwój naszej mądrości i współczucia, bowiem koniec końców nic z naszej tak zwanej doczesności nie jest trwałe, a to właśnie nasza świadomość jest tym w co naprawdę warto rozwijać. Wrócić do siebie – swojej sytuacji decydując się na uważne i świadome życie. Możemy zrobić co należy w życiu społecznym jednak dużo ważniejsze jest to jak żyjemy z chwili na chwilę, czemu poświęcamy nasz czas i czy to co robimy ma na celu dobro nas samych i innych. Kuchnia jest jak świątynia, gdzie naszą modlitwą i zarazem medytacją jest to co robimy dla innych, dbając o ich zdrowie i dobre samopoczucie, którego w wypadku kuchni wege nie poprawiamy kosztem cierpienia czujących istot. To przyprawa Serca.

Jesień to czas kiedy natura robi zapasy przygotowując się do zimowego spoczynku. Podobnie my możemy pozwolić sobie na bardziej konkretne pokarmy, bogatsze w białko i wartości odżywcze. To czas pieczonych warzyw, leczo, fasoli, odżywczych gorących zup, grzybów przyrządzanych na wiele sposobów. W tradycyjnej medycynie chińskiej postrzega się człowieka i jego kondycję również w kontekście duchowo – emocjonalnym, gdyż wpływ naszych emocji na stan naszego zdrowia ma często ogromne znaczenie i dbanie o równowagę psychiczną jest jednym z kluczowych elementów profilaktyki zdrowia. I tak czas jesieni związany z systemem płuc i jelita grubego powiązany jest z emocją smutku, żalu i obaw o przyszłość to powoduje uczucie ciężkości i stagnacji, depresyjnego przytłoczenia co prowadzi do patologii i zaburzeń systemu nerek i pęcherza moczowego wywołując strach i osłabiając nerki, a tym samym naszą wolę do działania i siłę życiową. Dlatego ważnym jest by dbać o swój psychiczno – duchowy wymiar kultywując współczucie wobec innych istot, otwartość, serdeczność i praktykę uważności rozumiejąc, że emocjonalne stany są nietrwałe i iluzoryczne, to prowadzi do kultywowania nieustraszoności i rozwijanie silnej woli poprzez dyscyplinę codziennej praktyki.

Do Europy fasola trafiła dopiero w 1528 roku w ręce kanonika Piero Valeriano, który zasadził jej ziarna do ziemi, które z kolej dostał od papieża Klemensa VII przybyłe na statku z Indii Zachodnich. Jeżeli chodzi o medycynę chińską to właściwości zdrowotne związane są z rodzajami fasoli i jej kolorami. I tak: warzywa strączkowe w kolorze zielonym są związane z elementem drzewa i oddziaływają na wątrobę i pęcherzyk żółciowy – dla przykładu: fasola mung, zielony groszek i fasola szparagowa. Później mamy element ognia związany z sercem i jelitem cienkim i strączki mają kolor czerwony – fasolka adzuki, czerwona soczewica i fasola nerkowata. Kolejny to element ziemi i kolor żółty i związane z nim organy: żołądek i śledziona – trzustka i odpowiednio działają na te organy – ciecierzyca, soja i żółty groszek. Z metalem czyli płucami i jelitem grubym korelują fasola jaś, fasola lima i fasola północna w kolorze białym. Kolejnym jest element wody i kolor czarny, brązowy lub ciemny i wpływają na nerki i pęcherz moczowy i doskonała jest czarna fasola, czarna soja i soczewica brązowa. Przy diecie roślinnej to potężne źródło białka, tłuszczy i węglowodanów i by poprawić „fasolowe szaleństwo trawienne” dobrze przyrządzać je z tłuszczem dodawać sól czy glony i wodorosty. Gazy po strączkach powstają z powodu trisacharydów i kiedy wszystko jest z ciałem w porządku enzymy rozbijają je na cukry proste i wówczas wszystko się trawi. Najłatwiejsze do strawienia są fasola adzuki, soczewica, fasola mung i groszek i mogą być spożywane często.

Jeżeli chodzi o łączenia pokarmowe to strączki najlepiej spożywać z warzywami pozbawionymi skrobi i wodorostami oraz glonami i produktami sojowymi. Na koniec gotowania dobrze doprawić solą morską, sosem sojowym, pastą miso, jeżeli posolimy fasolę przed gotowaniem nie ugotuje się dobrze i będzie się gorzej trawić. Sól pomaga w trawieniu produktów wysokobiałkowych. By nie było „gazów” dobrze użyć do gotowania komosy piżmowej, która pomaga jednocześnie w zwalczaniu pasożytów, kminku lub kopru włoskiego. Oczywiście bardzo istotnym czynnikiem jest namaczanie strączków przez minimum 12 godzin, by efekt był lepszy można wymieniać wodę kilka razy, samo namaczanie powoduje początek kiełkowania w ziarnach, a tym samym „uaktywnia” zawartość minerałów, a gdy podczas procesu gotowania pojawi się piana należy ją zebrać i gotować bez przykrycia. Można ją zamarynować w occie i oliwie w proporcji dwa do jednego. Jeżeli chodzi o kombinacje odpowiednich przypraw to dobra jest mięta i czosnek i można użyć również kolendrę kminek i i imbir, doprawiać także szałwią, tymiankiem i oregano oraz koprem włoskim i bazylią.

Co potrzebujemy:

Olej (ziemia)
Liść laurowy (metal)
Lubczyk (metal)
Dwie garści proteiny sojowej (woda)
Dwie duże cebule (metal)
Por (metal)
Majeranek (metal)
Czosnek (metal)
Papryka wędzona (ziemia)
Papryka czerwona (ziemia)
Pieprz (metal)
Sól (woda)
Pulpa pomidorowa (drewno)
Kurkuma (ogień)
Bazylia suszona (metal)
Czosnek granulowany (metal)
Sos sojowy (woda)
Fasola Jaś – ugotowana (woda)
Wodorosty Wakame (woda)

WYWAR WZMACNIAJĄCY NERKI

Rozgrzewamy woka (ogień)
Wlewamy wodę i gotujemy (ogień)
Dodajemy łyżkę oleju (ziemia)
Liść laurowy i majeranek (metal)
Proteina sojowa (woda)
Dodajemy troszkę wodorostów Wakame (woda)
Grzybowy sos sojowy (woda)
Szczypta soli himalajskiej (woda)

BREXIT – CZYNIENIE DANIA

Rozgrzewamy woka (ogień)
Wlewamy olej (ziemia)
Dodajemy posiekane w pióra:

Cebulę i Por (metal)
Drobno posiekany czosnek (metal)
Wrzucamy posiekaną paprykę (ziemia)
Dodajemy wędzoną paprykę (ziemia)
Bazylia suszona, czosnek granulowany (metal)
Lubczyk i majeranek (metal)
Woda (woda)
Dodajemy ugotowaną fasolę (woda)
Sos sojowy (woda)
Sól himalajska (woda)
Pulpa pomidorowa (drewno)
Dodajemy wywar nerkowy

I tyle.

PRODUKTY W PRZEMIANIE WODY

Wakame

Wakame (Undaria pinnatifida) ma oliwkowy kolor i rośnie w stosunkowo płytkiej wodzie do głębokości 6 m. Jego pędy przypominają skrzydła o długości około 50 cm.

Główne właściwości

Natura termiczna bardzo ochładzająca; smak słony; działa moczopędnie; nawilża suchość; zmiękcza stwardniałe tkanki i masy; wzmacnia płyny Yin; przekształca i rozpuszcza patogenny śluz (jest stosowany przy kaszlu z żółtą lub zieloną wydzieliną); przeciwdziała powstawaniu narośli i guzów.

Jeden z wodorostów posiadających najwyższą zawartość wapnia (zaraz po hijiki); bogaty w niacynę i tiaminę; zapewnia zdrowe skórę i włosy. W tradycji japońskiej wakame używano do oczyszczania krwi matki po urodzeniu dziecka.

Zmiękcza fasole i wszelkie twarde włókna pokarmów, które są gotowane z jego dodatkiem. Zbierany na amerykańskich wybrzeżach wodorost alaria (Alaria marginata) ma wygląd i właściwości podobne do wakame. Można go przygotowywać w ten sam sposób co wakame.

Soja

Natura termiczna ochładzająca, smak słodki; wzmacnia śledzionę-trzustkę; wpływa korzystnie na jelito grube, działa nawilżająco przy objawach suchości; uzupełnia niedobory w nerkach, oczyszcza serce i naczynia krwionośne, poprawia krążenie krwi; pomaga przywrócić prawidłowe funkcjonowanie trzustki (przede wszystkim w przypadku cukrzycy); poprawia wzrok; działa moczopędnie; obniża gorączkę; wysoce alkalizująca, odtruwa organizm, wzmaga wydzielanie pokarmu u matek karmiących.

Stosowana również w leczeniu zawrotów głowy, braku apetytu u dzieci (głównie w formie tempeh i mleka sojowego), wyprysków skórnych, zaparć, obrzęków, retencji płynów i toksemii u kobiet w ciąży oraz zatruć pokarmowych. Przy zaburzeniach w okresie ciąży i zatruciach pokarmowych pij wywar z soi (przyrządź jak omówiony wcześniej sok z adzuki). Soja jest naturalnym źródłem lecytyny – pokarmu dla mózgu.

Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”

Thich Nhat Hanh. „CUD UWAŻNOŚCI”.

DSC_5377

W zasadzie jest to polecany poranny napój podczas diety warzywno – owocowej dr. Dąbrowskiej i powiem szczerze działa mocno oczyszczająco. Możemy jednak zrobić wersję łagodniejszą w/g 5 przemian.

CO POTRZEBUJEMY:

SOK Z KISZONEJ KAPUSTY 200 ML (DREWNO)
WODA 200 ML (WODA)
KURKUMA 1 ŁYŻECZKA
SZCZYPTA CYNAMONU (ZIEMIA)
SUSZONY MAJERANEK 1 ŁYŻKA (METAL)
DWA ZĄBKI CZOSNKU (METAL)

KOLEJNOŚĆ:

WLEWAMY WODĘ I SOK Z KAPUSTY (WODA > DREWNO)
DODAJEMY KURKUMĘ (OGIEŃ)
SZCZYPTA CYNAMONU (ZIEMIA)
WYCIŚNIĘTY CZOSNEK I MAJERANEK (METAL)

NIE GOTOWAĆ ZBYT DŁUGO, MOŻNA NAWET JEDYNIE PODGRZAĆ

Jest to połączenie smaku kwaśnego – soku z kiszonej kapusty, który ma niezwykłe właściwości oczyszczające o czym pisze Katarzyna Lewko w książce „Leczenie dobrą dietą”

Innym doskonałym i tym razem w stu procentach wegańskim sposobem na zwiększenie dobrej flory bakteryjnej jest spożywanie kiszonych warzyw, na czele z kiszoną kapustą. Organiczna kiszona kapusta, najlepiej sporządzona w domu ma doskonały wpływ na florę bakteryjną, a co za tym idzie podnosi odporność organizmu.

Warto sobie uświadomić że osiem średnich opakowań probiotyku w postaci suplementu zawiera tyle samo substancji odżywczych ile dwie szklanki kiszonej kapusty. Pewne jest, że flora bakteryjna w kiepskim stanie oznacza poważne problemy trawienne i spadek odporności, dlatego trzeba pamietać o odpowiedniej suplementacji.

Badania niemieckich naukowców, których wyniki opublikowano w „Clinical Nutrition” dotyczyły około 500 zdrowych osób w wieku 18‒67 lat. Wszyscy otrzymali identyczne suplementy, ale tylko połowa z nich dodatkowo probiotyki (również w formie suplementów). W ciągu trzech miesięcy osoby karmione suplementami z probiotykami znacznie rzadziej ulegały przeziębieniom. Ponadto u ponad 100 z tych uczestników wzrosła liczba białych krwinek we krwi, co oznacza, że układ odpornościowy tych osób został wzmocniony.

DSC_5439

I ostrych przypraw jak czosnek i majeranek. Smak kwaśny wzmacnia yin naszego organizmu i pomaga nam w koncentracji, a w połączeniu ze smakiem ostrym energetyzuje i pobudza dlatego taki „koktajl” z powodzeniem zastąpi poranną kawę i potrafi nam dać niezłego kopa. Jeżeli zrobimy go na samym soku z kapusty bez wody może być efekt mocnego oczyszczenia. Picie rano kwaśnych rzeczy typu ocet jabłkowy, lub sok z cytryny oczyszcza naszą wątrobę, a tym samym naszą nadpobudliwość, złość i gniew, które z buddyjskiego punktu widzenia są niezwykle toksycznymi emocjami. Taki wywar to bardzo dobre antidotum na stres i podenerwowanie, które towarzyszą nam w zmaganiach z tak zwaną współczesnością. Smak kwaśny nie jest jednak wskazany kiedy mamy objawy przeziębienia wywołanego czynnikami zewnętrznymi (zimno – wiatr). Smak kwaśny chroni też płyny w naszym organizmie i pomaga w ich uzupełnianiu i gromadzeniu, działa odmładzająco i odświeżająco. Pomaga na koncentrację i skupienie, może być dobrym wsparciem medytacji czy praktyki uważności.

Natomiast smak ostry tutaj w postaci czosnku i majeranku to przemiana Metalu czyli jesień – smak, który oddziałuje na płuca i jelito grube. Zatem mamy tu idealne połączenie dla wzmocnienia pracy naszego jelita i dlatego ten wywar ma tak mocne działanie przeczyszczające. Ponad to smak ostry wzmacnia nasze płuca i pomaga uodpornić się na zewnętrzne czynniki chorobotwórcze, wzmacnia też cyrkulację energii i porusza jej stagnację, otwiera pory skóry. Smak ostry jest wskazany kiedy mamy problemy z oddychaniem i dobrze spożywać więcej ostrych przypraw kiedy mamy stany depresyjne czy melancholijne. W tybetańskim systemie dietetyki opisuje się to tak:

Ostry (po tybetańsku: Tsa-ba): Te produkty żywnościowe są połączone z żywiołami ognia i powietrza. Pikantne potrawy zmniejszają „beken” i „lung”, z kolei zwiększają „tripa”; wzmacniają organizm i działają korzystnie na trawienie; pobudzają apetyt i soki trawienne, pomagają spalić tłuszcz, poprawiają oddychanie i oczyszczają krew. Mogą jednak doprowadzić do bardzo szkodliwego przedawkowania i organizm zaczyna reagować wtedy bólami stawów (przy kręgosłupie i kolanach), gdyż działają one wysuszająco na maź stawową. Poprzez smak ostry wysuszają się także skóra i śluzówka.

Ostry kierunek smakowy posiada raczej słabą moc leczniczą. Do tej grupy należą: zwierzęce białko mleczne w serze (na przykład ser twardy oraz parmezan), przyprawy takie jak pieprz Cayenne, chili, koper włoski, kardamon, czosnek, kmin, czarnuszka, kurkuma, chrzan, peperoni, pieprz biały i czarny, musztarda, tymianek i cynamon.

Florian Überall, Andrea Überall. „Uzdrawianie żywnością. Tybetański sposób na choroby cywilizacyjne”.

Zatem jak ze wszystkim należy zachować rozsądek i umiar. Sam czosnek to potężna roślina o której można wiele dowiedzieć się z tej książki:

Na zdrowie!

DSC_3417-001

Zrobimy moi mili pyszną zupkę miso. Wchodzimy w okres jesienny, co znaczy, że bardziej musimy zadbać o odporność naszego organizmu, by jak to powiadają nie zaniemóc na ciele i duchu. Kuchnia jest właśnie tym miejscem, które niczym gabinet lekarski i zarazem świątynia może pomóc nam zadbać o zdrowe ciało i ducha.

Gotowanie jeżeli sobie na to pozwolimy może być Ceremonią – czymś pełnym znaczenia, rodzajem medytacji i kontemplacji nad naturą życia, nad współzależnością procesów i zjawisk, pożywienie może być Lekarstwem, a sam proces przyrządzania pokarmu – praktyką uważności. Wszystko zależy od tego jak postrzegamy daną czynność i jaką wartość i znaczenie przypisujemy temu co robimy. Zawsze najbardziej fundamentalne okazują się – nasza intencja i motywacja, bowiem to one tworzą faktyczny rezultat tego co robimy. To właśnie w ten sposób mamy bezpośredni wpływ na świat w jakim żyjemy – dlatego kuchnia bezmięsna, świadome ograniczanie spożycia białka zwierzęcego w dobie współczesnych problemów z naszym klimatem jest jednocześnie pełnym znaczenia działaniem dla pożytku świata i istot żyjących.

Podstawą naszego życia jest oddech i z punktu widzenia tradycyjnej medycyny chińskiej stanowi on jeden z trzech korzeni energii QI – pozostałe to nasza dziedziczona kondycja po przodkach i energia pozyskiwana z pokarmu. Zadbanie o środowisko w jakim żyjemy w takim samym stopniu jak o własne ciało i ducha jest konieczne by rozwój naszej świadomości mógł toczyć się dalej, bowiem tak naprawdę taki w moim przekonaniu jest sens istnienia. Degenerowanie swojego potencjału jest największą tragedią ludzkości. Energia i kreatywność jaką dysponujemy jest w stanie uzdrowić nas samych i życie wokół nas jednak wymaga od nas odpowiedzialności i empatii wykraczającej poza nasze jednostkowe i ludzko kolektywne ego, a to wymaga treningu, dyscypliny i wytrwałości. Mądrość naszych przodków w postaci tysięcy nauk i wskazówek wielu tradycji świeckich i duchowych to nieprzebrana skarbnica i źródło z którego wciąż można czerpać.

DSC_3416-001

Jesień to czas kiedy żywiołowa energia Yang zaczyna słabnąć i zaczyna się wzrost bardziej pasywnej i zorientowanej wewnętrznie energii Yin. To ruch do wnętrza co uzmysławia nam pogoda i zmiany w naturze. W pierwotnym szamanizmie chińskim ten ruch reprezentuje Biały Tygrys, który jest związany z cnotą i moralnością. Dotyczy to także studiowania i przyswajania wiedzy na wzór całej natury, która kieruje się do wewnątrz i magazynuje siłę witalną głęboko kierując ją do nasion i korzeni. Reprezentuje to dojrzałość naszego życia, mądrość wynikającą z doświadczenia. Niezwykle istotne jest praca z emocjami, bowiem oddziaływają one bezpośrednio również na nasz organizm wpływając na osłabienie organów wewnętrznych i cyrkulację energii Qi. I tak podczas jesiennego okresu może nam doskwierać żal, obawy, poczucie ciężenia, stany depresyjne i smutek. Antidotum to praktykowanie współczucia i troski, oraz zaufanie do dobrotliwej natury nas samych, która jest pogodna i wspierająca przysłonięta przez nadmierne obawy i natłok skoncentrowanych na sobie i swoim stanie myśli.

Nadmierny smutek niszczy płuca, które zamieszkuje duch „Po”, który jest energią najbardziej związaną z naszym fizycznym ciałem zwierzęcym aspektem obecnym w naszym wnętrzu. To duch (aspekt świadomości) umierający wraz z naszym biologicznym ciałem odpowiadający za odruchy bezwarunkowe. To aspekt struktury – danego czasu, miejsca i przestrzeni posiadający zdolność do zakotwiczenia w tu i teraz z ogromną rolą instynktu i woli przetrwania. Ludzie, którzy mają ten aspekt dominujący są bardzo osadzeni pragmatyczni i „ziemscy” myślący do przodu w kategoriach zapewnienia sobie optymalnych warunków. Mają dużą determinację i siłę przebicia. Żyją pełną piersią, jednak jest w tym dużo automatyzmu i egotyzmu.

Osłabione „Po” to brak odporności, pewności siebie i woli walki, to ludzie wycofani o słabej kondycji często pogrążeni w rozpamiętywaniu przeszłości, dlatego jesień często jest depresyjna dla ludzi wrażliwych i emocjonalnych. Receptą jest przebywanie w naturze podobnie jak praca z ziemią i żywiołami, poświęcanie czasu i uwagi na praktyczne zajęcia jak gotowanie smacznych rozgrzewających posiłków jest doskonałym lekarstwem na jesienną chandrę.

Bazą dla naszej zupy będzie rośliny wywar wegański, który przygotujemy w/g metody Pięciu Przemian. Ten akurat przepis jest na większą jego ilość co pozwoli nam zrobić na jego bazie nie tylko jedną zupę a nawet kilka, lub pić go na przykład rano, kiedy potrzebujemy się nieco wzmocnić.

WEGAŃSKI WYWAR w/g pięciu przemian

DSC_4753

Element Metalu nadajemy moc:

4 duże cebule przekroić na pół i 100 gr imbiru i zapiec w piekarniku ok 10 min w 220 stopniach

Posiekać warzywa w duże kawałki: (można dać wiele warzyw – jakie mamy)

8 marchewek
1 mały seler
1 pietruszka
5 łodyg selera naciowego
1 duży por

Przemiana Ognia:

Postawić garnek na ogień / palnik

Przemiana Ziemi:

Dodać olej

Wrzucić pokrojone warzywa – smażyć
Dodać 2 laski cynamonu i 5 łyżek brązowego cukru

Przemiana Metalu:

Dodajemy upieczoną cebulę i imbir
Trzy gwiazdki anyżu
2 łyżeczki ziaren kopru włoskiego
2 łyżeczki ziaren kolendry
Kawałek papryczki chili

Przemiana Wody:

Zalewamy dobrze podsmażone warzywa i przyprawy 5 litrami wody dajemy sól i sos sojowy w/g uznania

Jak już warzywa będą miękkie dodajemy odrobinę soku z cytryny w przemianie Drewna i kończymy w przemianie Ognia dodając szczyptę kurkumy.

WARZYWA W PRZEMIANIE ZIEMI

Marchew
Korzeń pietruszki
Seler

WARZYWA W PRZEMIANIE METALU

Tutaj jak na filmiku przygotujemy:

Por
Cebula czerwona
Imbir świeży
Szczypior

NERKOWY WYWAR W PRZEMIANIE WODY:

Olej (ziemia)
Pieczarki (ziemia, ja czasem grzybów używam w przemianie wody – tak jak na filmie)
Szczypta granulowanego czosnku (metal)
Wodorosty Wakame (woda)
Wędzone tofu (woda)
Sos sojowy (woda)

Nerki są korzeniem i podstawą całego organizmu. Dostarczają nam energię i ciepło. Są źródłem i podstawą jakości Yin i Yang co oznacza, że ich kondycja w głównej mierze o tym jak się czujemy zarówno na poziomie fizycznym jak i psychicznym, bowiem od ciała zależy energia, a od energii zależy stan naszego umysłu. Te trzy podstawowe elementy w jakich się przejawiamy czyli ciało, energia i umysł są od siebie współzależne i tylko pozornie możemy je oddzielić. Symbolicznie tą trójcę określa Niebo (tien) jako pustka, przestrzeń – umysł, Ziemia (dee) jako stałość, cielesność, materia, oraz Człowiek (ren) jak przejawienie dynamicznego elementu energii.

DSC_3445-001

PRZEMIANA DREWNA

Siekamy natkę pietruszki
Możemy doprawić kilkoma kroplami octu ryżowego lub cytryny
Dodać kwaśnego sproszkowanego proszku z mango, który jest wyjątkowo kwaśny

Zalewamy wrzątkiem makaron ryżowy i najlepszy jest makaron z brązowego pełnowartościowego ryżu, który wzmacnia czi śledziony i żołądka oraz jin płuc, usuwa „wilgotne gorąco” z jelita grubego i gorąco z nerek, równoważy nadmiar jang w płucach. W związku z powyższym, jedzenie ryżu wskazane jest w leczeniu jelita grubego (np. gorącej biegunki z krwią), przy nadciśnieniu pochodzenia nerkowego. Usuwa kwas moczowy (mocznica, reumatyzm wywołany gorącem). Skutecznie działa w przypadku chorób skórnych pochodzących od płuc i nerek (np. neodermitis).

Ja tutaj niestety mam jedynie makaron z białego ryżu.

PRZYGOTOWUJEMY PASTĘ MISO

Dajemy odpowiednią ilość dla nas pasty miso – na miskę zupy ja daję solidną łyżkę pasty i rozrabiamy (blendujemy) ją z zimną wodą.

Są różne pasty miso. Najbardziej popularna jest na bazie fermentowanej soi i jest ona bardzo popularna w Japonii – ojczyzny kuchni makrobiotycznej i o jej intensywności może nam dużo powiedzieć jej kolor, bowiem im ciemniejsza tym jest mocniejsza w smaku i bardziej skondensowana. Ciemny kolor pasty oznacza, że proces fermentacji trwał dłużej. Biała, szara, lub beżowa pasta jest mieszanką soi z ryżem, ma zdecydowanie bardziej słodki smak. Żółta pasta miso jest to miks soi z jęczmieniem i można ją używać często. Czerwona natomiast jest gęsta i słona ma bardziej ciężki kaliber i jak wspominałem jest poddana dłuższemu okresowi fermentacji. Natomiast bardzo ciemne wręcz czarne miso – to esencja tej pasty poddane bardzo długiej fermentacji i robione wyłącznie z soi.

ROBIMY ZUPĘ NA WOKU:

Palnik (ogień)
Olej ryżowy (ziemia)
Warzywa z przemiany metalu: cebula, por, imbir.
Smażymy (smażenie podnosi Yang produktu – dodaje energii)

Wracamy do przemiany ziemi i dodajemy: marchew korzeń pietruszki i seler (smażymy krótko jak chcemy mieć kruche warzywa, dłużej natomiast, gdy preferujemy bardziej miękkie.

Doprawiamy odrobiną chili lub pieprzem w przemianie metalu

Dodajemy nasz wywar nerkowy w przemianie wody – możemy dolać wody zimnej, gdy zupa jest za gęsta

Wlewamy do miseczki z makaronem ryżowym

Dodajemy roztwór z pasty miso w odpowiedniej dla nas ilości

Dodajemy natkę pietruszki – drewno

Szczyptę kurkumy

Kilka kropel oleju sezamowego / można też posypać podprażonym sezamem (najlepiej czarnym i białym w myśl Tao 😉 – przemiana ziemi

I na koniec w przemianie metalu dajemy świeży szczypior.

Pożywienie zalecane na jesień:

„Łagodnie ostre i ogrzewające produkty, które kompensować będą pojawienie się zewnętrznego zimna, na przykład owies, proso, kukurydza, ryż, marchew, por, rzodkiew, kalafior. W przypadku wewnętrznego zimna, dreszczy i początków przeziębienia smak ostry takich produktów, jak czosnek, cynamon, chili, imbir i cebula, stymuluje krążenie qi i szybko przekazuje energię obronną do powierzchni.

W przypadku wpływu zewnętrznej wilgoci należy używać ciepłych, osuszających produktów, żeby wspierać środkowy ogrzewacz (proso, ryż) oraz płuca (ostre przyprawy, aby usunąć zaburzenia związane z wilgocią i śluzem). Jeśli dominującym czynnikiem patogennym jest suchość, należy użyć produktów nawilżających (gruszka, tofu, orzeszki ziemne).”

Kastner Joerg „Terapia pożywieniem”

SZYBKIE I ZDROWE DANIE W PRZEMIANIE ZIEMI IDEALNE NA WCZESNĄ JESIEŃ SYCĄCE I PROSTE W WYKONANIU

Element Ziemi reprezentowany przez śledzionę-trzustkę reguluje „środek” – ten, który jest stały, skąd harmonizuje skutki działania czterech pór roku.

Klasyk medycyny wewnętrznej

Wiele osób po prostu kocha kluchy ja także choć wiem, że temat idzie w tzw: boczki, brzuszek itd. Jednak nie jesteśmy w wegekuchni zwolennikami reżimów żywieniowych i współczesnych dietetycznych szaleństw – swoistego terroru szczupłego ciała i obsesji wyglądu. W zasadzie uważamy wręcz odwrotnie, że najlepiej pracować nad dystansem i patrzeć na to wszystko z przymróżeniem oka. Szczególnie na dość neurotyczne trendy, pewną chorobliwą i dość powszechną przypadłość oceniania ludzi na podstawie ich zewnętrznego wyglądu, całą komercyjną kulturę popularną napędza kult pięknego ciała, które przypominam nie jest wieczne i w proch przysłowiowy się przecież obraca. Poza tym ciało fizyczne to jedynie jedno z ciał jakim w istocie we współczesności dysponujemy. Jak pisze Jacek Dukaj: Spopularyzowanie komputerowych awatarów sprawia, że łatwiej wprowadzić do powszechnego obiegu precyzyjniejsze języki opisu tych relacji. Należy rozbić pojęcie ciała na co najmniej trzy instancje: na ciało fizyczne, ciało wirtualne i ciało fenomenalne. To ostatnie odnosi się do naszego wyobrażenia-odczucia ciała, do „mentalnej mapy ciała” zbudowanej z subiektywnego jego doświadczenia, w tradycji Merleau-Ponty’ego.

Jednak warto też przede wszystkim pamiętać, że ciało to nasz wielki przyjaciel, który żyje w tu i teraz w przeciwieństwie do neurotycznego umysłu, który terroryzuje nas ciągłym myśleniem. Mądrość ciała jest bardzo pragmatyczna i jednocześnie potrafi być sto razy bardziej godna zaufania niż mentalne spekulacje. Dobrze, ale wracajmy do naszego przepisu 😉

Co potrzebujemy:

1 dużą cukinię
1 czerwoną paprykę
2 cebule
3 ząbki czosnku
1/2 kostki wędzonego tofu
Szklanka przecieru pomidorowego
3 listki świeżej Bazyli do ozdoby
100 gr makaronu pełnoziarnistego spaghetti durum
Łyżeczka soku z cytryny

Przygotowanie:

Paprykę, cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę (jednak bez przesady)
Cukinię ścieramy na tarce
Tofu kroimy w kostkę i podsmażamy na woku dodając odrobinę sosu sojowego

Danie przygotowanie w/g 5 przemian

Rozgrzewamy garnek (przemiana ognia) dodajemy dwie łyżki oleju ryżowego (przemiana ziemi) i wrzucamy cebulę i czosnek (przemiana metalu) dodajemy paprykę i kiedy wszystko będzie wystarczająco podsmażone wrzucamy naszą cukinię, która niejako stanowi bazę w przemianie ziemi.

Narządy związane z Elementem Ziemi, śledziona-trzustka i żołądek, są przede wszystkim odpowiedzialne za trawienie i rozprowadzanie składników pokarmowych. Energia Qi i inne esencje ekstrahowane podczas trawienia są wykorzystywane przez organizm do tworzenia energii wei qi (odporności), witalności, ciepła i wykształcenia tkanek ciała oraz rozwinięcia funkcji umysłowych.

Osoby ze zrównoważoną śledzioną-trzustką: są na ogół pracowite, praktyczne i odpowiedzialne. Lubią rozwijać siebie i innych, są mocne, aktywne i stabilne. Są to ludzie o dużej wytrzymałości, mający dobry apetyt i trawienie, o silnych kończynach. Zazwyczaj lubią porządek i dokładność, często celują w twórczych działaniach. Mają bogatą wyobraźnię.

Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”.


Cukinia to doskonałe źródło manganu i witaminy C, jak również bardzo dobre źródło magnezu, witaminy A, błonnika, potasu, folianów, miedzi, witaminy B2 i fosforu. Wiele z tych substancji wykazuje w badaniach właściwości zapobiegania miażdżycy i cukrzycowej chorobie serca. Magnez w cukinii okazuje się być pomocny przy zmniejszaniu ryzyka udaru czy zawału serca. Cukinia przydaje się osobom cierpiącym z powodu astmy. Regularne spożywanie cukinii skutecznie obniża wysoki poziom homocysteiny w organizmie i może zapobiec stwardnieniu rozsianemu.


Kiedy już temat jest wystarczająco miękki doprawiamy pieprzem i jeżeli chcemy chili w przemianie metalu i dorzucamy podsmażone tofu i doprawiamy solą i sosem sojowym – przemiana wody. W międzyczasie gotujemy makaron. I tutaj mała cytatowa dygresja apropo naszych bezglutenowych mód, które są często jedynie kolejną „zajawką” zachodniego świata, podczas gdy dobrze by było zachować więcej pokory i zdrowego rozsądku, bowiem stoimy w obliczu tak dużych problemów ze środowiskiem naturalnym, dostępem do wody, że naprawdę nasze fanaberie zakrawają o pomstę do gastro nieba!

DSC_6192

Pszenica to wartościowe i zdrowe źródło składników odżywczych, stanowi ważną część diety wielu osób. Choć ludzie często deklarują, że chcieliby zrezygnować z pieczywa, bo „pełno w nim węgli”, to wśród produktów podstawowych chleb i jego pochodne są, obok soi, najbogatszym źródłem białka, a także istotnym źródłem błonnika i witamin z grupy B.

Jamie wyeliminował ze swojej diety wiele pysznych produktów, pozbawiając się chwil prawdziwej przyjemności. Dla mnóstwa osób świeżo upieczony chleb to najlepsza rzecz na świecie, alchemiczna mieszanka kilku prostych składników, która prawdziwego mistrza może zainspirować do stworzenia wyjątkowego dzieła. Podobnie dobry makaron stanowi niezrównane źródło kulinarnych rozkoszy i podstawę jednej z najważniejszych kuchni świata. To samo można powiedzieć o ciastach, ciastkach, pizzy, kluskach, croissantach, kruchych ciasteczkach, brioszkach i puddingu Yorkshire. Mimo że wiele osób mogłoby uznać rezygnację z tego typu uciech za błahostkę, ja uważam, że często nie doceniamy potęgi prostych przyjemności, zapominając, że wzbogacają nasze życie i poprawiają samopoczucie.

Choć na początku swojej bezglutenowej przygody Jamie mógł odżywiać się racjonalnie, wielce prawdopodobne, że wraz z upływem czasu jego nawyki się zmienią. Sam fakt, że jakieś produkty są bezglutenowe, nie oznacza, że można je jeść bezkarnie. Istnieje mnóstwo ubogich w składniki odżywcze artykułów bezglutenowych i niewykluczone, że początkowe korzyści ze zmiany diety z czasem znikną. A ponieważ w produktach bezglutenowych jest często więcej tłuszczu i cukru niż w ich glutenowych odpowiednikach, niewykluczone, że Jamie będzie się teraz odżywiał gorzej.

Możliwe jednak, że najniebezpieczniejszy ze wszystkiego jest system fałszywych przekonań, który stworzył Jamie. Uwierzył, że rezygnacja z pewnych produktów stanowi sposób na poprawę stanu zdrowia. To przeświadczenie prawdopodobnie zapuści głęboko korzenie w jego psychice i w przyszłości, być może wtedy, gdy początkowe sukcesy eksperymentu z wyeliminowaniem glutenu zblakną, zacznie on szukać bardziej radykalnych rozwiązań, łudząc się, że w ten sposób dba o zdrowie.

Anthony Warner. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”.

Teraz dodajemy w przemianie drewna przecier pomidorowy, odrobinę soku z cytryny i gotowe. Aby rozgęścić możemy dolać wody wracając do przemiany wody. Możemy posypać nasze spaghetti płatkami drożdżowymi zamiast zwyczajowo serem. Zdrowo, tanio i szybko. Czego chcieć więcej…

Smacznego!

PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

KLEIK OWSIANY

PORZĄDNE OGRZEWAJĄCE ŚNIADANIE NA BAZIE MĄKI OWSIANEJ W PRZEMIANIE ZIEMI I METALU Z WARZYWAMI

To prosta propozycja na śniadanie. Poranne wzmocnienie i ogrzanie naszego organizmu. Ciepłe śniadania w dietetyce chińskiej są bardzo preferowane, bowiem w tym systemie żywienia raczej dbamy o to by jeść pożywienie ciepłe termicznie szczególnie kiedy za oknem robi się coraz zimniej warto wówczas zadbać o swój system odpornościowy i jeść więcej ostrych warzyw w przemianie metalu tak jak w tym przepisie (cebula, por, czosnek) a szczególnie wzmacniający jest owies, który ma w medycynie chińskiej rozgrzewającą naturę termiczną, jest słodki w przemianie ziemi i lekko gorzki w przemianie ognia, co oznacza, że oddziaływuje na żołądek, śledzionę, serce i jelito cienkie. Zarządzanie smakiem w dietetyce chińskiej podlega zasadzie harmonii czyli dbamy o to by zachować porządek pięciu przemian. Owies działa uspokajająco i jest doskonały na kojenie nerwów i pracę mięśnia sercowego. Doskonale pomaga na niestrawność, wzdęcia i z tytułu tego, że jest bogaty w krzem wspiera układ kostny i tkanki łącznej, produktem, który również jest bogaty w krzem jest amarantus, seler naciowy i proso czyli kasza jaglana. Dzienne zapotrzebowanie na krzem to od 5 do 10 mg, który wspiera przemianę materii i jest wskazany gdy chcemy się pozbyć nadmiernych kilogramów.

Prostota w kuchni to moim zdaniem dobra recepta na zdrowie, kiedy chcemy „poszaleć” idziemy do restauracji na coś specjalnego złożonego z wielu składników, co potrafi nas oszołomić smakiem, formą, zapachem i wyglądem, jednak na codzień lepiej odżywiać się w sposób rozsądny, co oznacza dla mnie mało skomplikowane pożywne potrawy, które można przygotować łatwo i szybko.

Zdecydowanie polecam śniadania ciepłe przygotowywane na bazie owsa, kaszy jaglanej, ryżu czy komosy z dodatkiem owoców lub warzyw, roślinnego mleka, orzechów, pestek i bakalii. Tutaj jak widzicie na filmiku przygotowałem dla was owsiankę, która jest zdrowa i pożywna. Ważne jest to by kupować ziarna i zboża dobrej jakości najlepiej ekologiczne z gospodarstw, które znamy i mają sprawdzoną markę produktu.

SKŁADNIKI:

Czerwona cebula (metal, ciepła)
Por (metal, ciepły)
Czosnek (metal gorący)
Mielony orzech włoski (ziemia, ciepłe)
Mleko kokosowe (ziemia, ciepłe)
Marchew (ziemia, neutralne)
Mąka owsiana ok 150 gr (metal, ciepła)
Odrobinka chili (metal, gorące), curry (metal, gorące)
Cytryna (drewno, zimna)
Kurkuma (ogień, ciepła)

Warzywa obieramy i kroimy w paski.
Podprażamy mąkę owsianą na patelni aż zbrązowieje.

Zrzut ekranu 2019-09-09 o 15.19.42

Rozgrzewamy woka.
Wlewamy olej ryżowy.
Smażymy marchew (ziemia), a następnie warzywa w przemianie metalu – cebula, por, czosnek.

Wracamy do przemiany ziemi i wlewamy mleko kokosowe i znów dodajemy ostrej przyprawy w postaci chili.

Zagęszczamy prażoną mąką owsianą i znów dolewamy mleka i znów szczypta chili lub jak chcemy może być curry. Dajemy sól i kilka kropel cytryny w przemianie drewna. Dajemy kurkumy i kończymy posypką z orzecha włoskiego (okazuje się, że jest w przemianie ziemi, choć ma gorzkawy posmak i wydawałoby się, że pasuje bardziej do przemiany ognia) Zaskoczenie jak to w tak zwanym życiu. Orzechy włoskie wchodzą do żołądka. Ożywiają i ogrzewają płuca, łagodzą objawy astmy, nawilżają jelita. Uzupełniają niedobór energii płuc i płynów ciała. Zapobiegają przedwczesnemu wytryskowi. Są stosowane przy niedoborze yang nerek, przy kaszlu, lumbago, w chorobie beri-beri, impotencji, osłabieniu ogólnym i kończyn dolnych (kolan), przy częstym i bolesnym oddawaniu moczu, zatwardzeniach z powodu suchości jelit i nadmiernego zużycia płynów ciała.

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

KASZA JĘCZMIENNA Z CUKINIĄ I KALAFIOREM

Zrobimy proste i odżywcze danie na bazie kaszy jęczmiennej i warzyw. Kaszę jęczmienną przyrządzimy z kurkumą i paskami marchewki. Kasza jęczmienna jest idealna na wiosenne oczyszczanie, ponieważ wpływa harmonizująco na żołądek i usuwa zastoje w naszym układzie pokarmowym. Zawiera sporo białka, skrobi, tłuszczu i witamin z grupy B, które wspierają nasz układ nerwowy, serce, skórę i są konieczne w procesach trawienia i przemiany materii. Kasza jęczmienna jest idealna na kolację dla osób, które cierpią na bezsenność. To idealny lek na dolegliwości układu trawiennego jak mdłości, wymioty, wzdęcia. Buduje naszą krew i płyny Yin.

DSC_5124

Najpierw gotujemy wodę i sypiemy solidną szczyptę kurkumy w przemianie ognia i dodajemy kaszę jęczmienną oraz marchewkę, które są w przemianie ziemi, kiedy kasza z marchewką już się ugotują wówczas możemy dać szczyptę curry w przemianie metalu i posolić solą himalajską oraz by zakończyć wiosennie dodać kilka kropel cytryny.

DSC_5139

Kalafior gotujemy. Doprawiamy go pieprzem, granulowanym czosnkiem, pieprzem i solą i ugniatamy.

Wiosna to czas kiedy energia jest bardzo intensywna i pobudzająca. W naszym organizmie organami związanymi z tą porą roku jest wątroba i pęcherzyk żółciowy. Dlatego dobrze zadbać o te narządy i jest to idealny czas na oczyszczanie wątroby, która ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu. Krew jest materialnym aspektem energii Qi i jakość krwi ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia i energetyki.

Wok

Wlewamy olej ryżowy i wrzucamy warzywa związane z elementem metalu: por, czosnek. Wrzucamy pokrojoną w paski cukinię i zioła prowansalskie, bazylię suszoną i sól oraz sos sojowy. Kończymy na elemencie drewna czyli krojone pomidory i siekana natka.

Smaczne.
Proste.
Zdrowe.

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

ŻÓŁTY RYŻ & TOFU Z WARZYWAMI & WIOSENNA SAŁATKA Z AVOCADO

DSC_5122

ŻÓŁTY RYŻ & TOFU Z WARZYWAMI & WIOSENNA SAŁATKA Z AVOCADO

 

Strzelimy szybkie drugie danie.

Potrzebujemy:

kostkę surowego tofu
1 czerwoną cebulę
1 biała cebula
1 cukinia

250 gr ryżu jaśminowego
Olej ryżowy
1 marchewka
Plaster świeżego imbiru
Dwie garście mixu sałat
1 ogórek konserwowy
Pomidory koktajlowe
Oliwa z oliwek 3 łyżki stołowe
Pół Avocado
1 łyżka musztardy
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka octu balsamicznego

Przyprawy:

Kurkuma
Mała laska cynamonu
Szczypta szafranu egipskiego
Sól himalajska

Tak zwany wykon:

Odpalamy woka na gazie. Wlewamy olej i podsmażamy tofu pokrojone w kostkę na jak to mówią złoto i dodajemy łyżkę sosu sojowego. Usmażone odkładamy na bok do miski. Znów wracamy z wokiem na płomień i na rozgrzany olej rzucamy skrojone w pióra cebule (czerwona i biała) kiedy podsmaży się rzucamy cukinię (ja kroję w romby) możemy dodać wiele innych warzyw jak chcemy. Zostawiamy na woku.

Gotujemy ryż. Kiedy zacznie się gotować dodajemy kurkumę i laskę cynamonu i pokrojoną marchew, dodajemy szafran egipski dodajemy świeży poszatkowany imbir i sól himalajską na koniec. Sałatka to wszak banał: sałata, posiekany ogórek konserwowy, łyżka balsamiczny, avocado w kostkę, dobra oliwa z oliwek 3 łyżki stołowe, łyżka musztardy, sos sojowy. I na koniec podgrzewamy warzywa z tofu i już.

szafran
Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

SŁOŃCE NA TALERZU – KASZA JAGLANA

 

Kasza jaglana stała się trendy…I dobrze. Wszelkiej maści hipsterka podjada sobie te małe żółciutko – złote kuleczki, które okazuje się, że rzeczywiście mają sporo do zaoferowania. W tradycyjnej medycynie chińskiej proso czyli kasza jaglana to wspaniałe lekarstwo dla żołądka, śledziony i nerek.

Zrzut ekranu 2018-10-29 o 19.52.58.png

Kasza jaglana energetycznie jest umiarkowana i w zimnych porach roku możemy ją ocieplić podprażając przed gotowaniem. Kasza jaglana kieruje naszą energię ku dołowi organizmu czyli ma niezwykłe właściwości oczyszczające i jest określana mianem miotły dla jelit – co w dobie tak zakwaszających produktów jakie często spożywamy jest doskonałym odkwaszającym śniadankiem. Jest również doskonała dla utrzymania harmonii w tak zwanym systemie „potrójnego ogrzewacza” (san jiao), który w skrócie odpowiada za przyswajanie, transformację i wydalanie pokarmu i płynów pozyskując z nich życiodajną energię Qi. Kolejnym bardzo ważnym atutem prosa jest fakt, że jest bardzo wspierające dla nerek, które są jakby magazynem naszej życiowej energii zarówno tej dziedziczonej po rodzicach w transferze DNA jak i gromadzonej za życia, które są z kolei związane z żywiołem wody i smakiem słonym i trzeba o nie dbać szczególnie zimą.

Zrzut ekranu 2018-10-29 o 19.52.41.png

Współcześnie z powodu bardzo słabej jakości „marketowego shitu” udającego żywność gromadzimy bardzo dużo toksyn i wilgoci oraz tak zwanego śluzu, który powoduje ociężałość i brak energii i często jest przyczyną stanów depresyjnych i w tym przypadku okazuje się, że proso jest świetnym antidotum na wszelkie te bolączki. Jest bardzo wskazana przy osłabieniu, braku apetytu i zmęczeniu, oraz doprawdy świetnie wspiera gdy za oknem zimno i jest mało światła słonecznego. Doba jest również przy infekcjach dróg oddechowych i zatruciach pokarmowych oraz polecana kiedy jesteśmy wyziębieni i pozbawieni energii. Podobno proso ma już ponad siedem tysiącleci za sobą i pochodzi z Europy i Azji popularna była także wśród Chińczyków i Mongołów. Jest to komponent dań często spotykany a Bliskim Wschodzie, Bałkanach i w wielu innych miejscach.

Kolor żółty wspiera śledzionę i żołądek oraz odzwierciedla przemianę ziemi – jest mocno energetyzujący. Najlepiej dać powera jaglance dodając kurkumę, która „chodzi” w przemianie ognia i doskonale dopełnia działanie kaszy jaglanej wzmacniając właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne będąc szczególnie zalecana przy zapaleniach jelita grubego, a pora jesienna jest szczególnie związana z płucami i jelitem grubym właśnie. Niektórzy dowodzą również jej wybitnych właściwości antyrakowych. Dobrze działa również na wątrobę i nerki, o które należy szczególnie dbać gdy pogoda za oknem staje się chłodna i deszczowa.

Jaglankę można zapiekać, miksować jeść w formie ciasta, puddingu, dodawać do zup, kotletów – jednym słowem można poszaleć, a to w kuchni otwiera zupełnie inny wymiar.

Zwykły wpis