SZYBKIE I ZDROWE DANIE W PRZEMIANIE ZIEMI IDEALNE NA WCZESNĄ JESIEŃ SYCĄCE I PROSTE W WYKONANIU

Element Ziemi reprezentowany przez śledzionę-trzustkę reguluje „środek” – ten, który jest stały, skąd harmonizuje skutki działania czterech pór roku.

Klasyk medycyny wewnętrznej

Wiele osób po prostu kocha kluchy ja także choć wiem, że temat idzie w tzw: boczki, brzuszek itd. Jednak nie jesteśmy w wegekuchni zwolennikami reżimów żywieniowych i współczesnych dietetycznych szaleństw – swoistego terroru szczupłego ciała i obsesji wyglądu. W zasadzie uważamy wręcz odwrotnie, że najlepiej pracować nad dystansem i patrzeć na to wszystko z przymróżeniem oka. Szczególnie na dość neurotyczne trendy, pewną chorobliwą i dość powszechną przypadłość oceniania ludzi na podstawie ich zewnętrznego wyglądu, całą komercyjną kulturę popularną napędza kult pięknego ciała, które przypominam nie jest wieczne i w proch przysłowiowy się przecież obraca. Poza tym ciało fizyczne to jedynie jedno z ciał jakim w istocie we współczesności dysponujemy. Jak pisze Jacek Dukaj: Spopularyzowanie komputerowych awatarów sprawia, że łatwiej wprowadzić do powszechnego obiegu precyzyjniejsze języki opisu tych relacji. Należy rozbić pojęcie ciała na co najmniej trzy instancje: na ciało fizyczne, ciało wirtualne i ciało fenomenalne. To ostatnie odnosi się do naszego wyobrażenia-odczucia ciała, do „mentalnej mapy ciała” zbudowanej z subiektywnego jego doświadczenia, w tradycji Merleau-Ponty’ego.

Jednak warto też przede wszystkim pamiętać, że ciało to nasz wielki przyjaciel, który żyje w tu i teraz w przeciwieństwie do neurotycznego umysłu, który terroryzuje nas ciągłym myśleniem. Mądrość ciała jest bardzo pragmatyczna i jednocześnie potrafi być sto razy bardziej godna zaufania niż mentalne spekulacje. Dobrze, ale wracajmy do naszego przepisu 😉

Co potrzebujemy:

1 dużą cukinię
1 czerwoną paprykę
2 cebule
3 ząbki czosnku
1/2 kostki wędzonego tofu
Szklanka przecieru pomidorowego
3 listki świeżej Bazyli do ozdoby
100 gr makaronu pełnoziarnistego spaghetti durum
Łyżeczka soku z cytryny

Przygotowanie:

Paprykę, cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę (jednak bez przesady)
Cukinię ścieramy na tarce
Tofu kroimy w kostkę i podsmażamy na woku dodając odrobinę sosu sojowego

Danie przygotowanie w/g 5 przemian

Rozgrzewamy garnek (przemiana ognia) dodajemy dwie łyżki oleju ryżowego (przemiana ziemi) i wrzucamy cebulę i czosnek (przemiana metalu) dodajemy paprykę i kiedy wszystko będzie wystarczająco podsmażone wrzucamy naszą cukinię, która niejako stanowi bazę w przemianie ziemi.

Narządy związane z Elementem Ziemi, śledziona-trzustka i żołądek, są przede wszystkim odpowiedzialne za trawienie i rozprowadzanie składników pokarmowych. Energia Qi i inne esencje ekstrahowane podczas trawienia są wykorzystywane przez organizm do tworzenia energii wei qi (odporności), witalności, ciepła i wykształcenia tkanek ciała oraz rozwinięcia funkcji umysłowych.

Osoby ze zrównoważoną śledzioną-trzustką: są na ogół pracowite, praktyczne i odpowiedzialne. Lubią rozwijać siebie i innych, są mocne, aktywne i stabilne. Są to ludzie o dużej wytrzymałości, mający dobry apetyt i trawienie, o silnych kończynach. Zazwyczaj lubią porządek i dokładność, często celują w twórczych działaniach. Mają bogatą wyobraźnię.

Paul Pitchford „Odżywianie dla zdrowia”.


Cukinia to doskonałe źródło manganu i witaminy C, jak również bardzo dobre źródło magnezu, witaminy A, błonnika, potasu, folianów, miedzi, witaminy B2 i fosforu. Wiele z tych substancji wykazuje w badaniach właściwości zapobiegania miażdżycy i cukrzycowej chorobie serca. Magnez w cukinii okazuje się być pomocny przy zmniejszaniu ryzyka udaru czy zawału serca. Cukinia przydaje się osobom cierpiącym z powodu astmy. Regularne spożywanie cukinii skutecznie obniża wysoki poziom homocysteiny w organizmie i może zapobiec stwardnieniu rozsianemu.


Kiedy już temat jest wystarczająco miękki doprawiamy pieprzem i jeżeli chcemy chili w przemianie metalu i dorzucamy podsmażone tofu i doprawiamy solą i sosem sojowym – przemiana wody. W międzyczasie gotujemy makaron. I tutaj mała cytatowa dygresja apropo naszych bezglutenowych mód, które są często jedynie kolejną „zajawką” zachodniego świata, podczas gdy dobrze by było zachować więcej pokory i zdrowego rozsądku, bowiem stoimy w obliczu tak dużych problemów ze środowiskiem naturalnym, dostępem do wody, że naprawdę nasze fanaberie zakrawają o pomstę do gastro nieba!

DSC_6192

Pszenica to wartościowe i zdrowe źródło składników odżywczych, stanowi ważną część diety wielu osób. Choć ludzie często deklarują, że chcieliby zrezygnować z pieczywa, bo „pełno w nim węgli”, to wśród produktów podstawowych chleb i jego pochodne są, obok soi, najbogatszym źródłem białka, a także istotnym źródłem błonnika i witamin z grupy B.

Jamie wyeliminował ze swojej diety wiele pysznych produktów, pozbawiając się chwil prawdziwej przyjemności. Dla mnóstwa osób świeżo upieczony chleb to najlepsza rzecz na świecie, alchemiczna mieszanka kilku prostych składników, która prawdziwego mistrza może zainspirować do stworzenia wyjątkowego dzieła. Podobnie dobry makaron stanowi niezrównane źródło kulinarnych rozkoszy i podstawę jednej z najważniejszych kuchni świata. To samo można powiedzieć o ciastach, ciastkach, pizzy, kluskach, croissantach, kruchych ciasteczkach, brioszkach i puddingu Yorkshire. Mimo że wiele osób mogłoby uznać rezygnację z tego typu uciech za błahostkę, ja uważam, że często nie doceniamy potęgi prostych przyjemności, zapominając, że wzbogacają nasze życie i poprawiają samopoczucie.

Choć na początku swojej bezglutenowej przygody Jamie mógł odżywiać się racjonalnie, wielce prawdopodobne, że wraz z upływem czasu jego nawyki się zmienią. Sam fakt, że jakieś produkty są bezglutenowe, nie oznacza, że można je jeść bezkarnie. Istnieje mnóstwo ubogich w składniki odżywcze artykułów bezglutenowych i niewykluczone, że początkowe korzyści ze zmiany diety z czasem znikną. A ponieważ w produktach bezglutenowych jest często więcej tłuszczu i cukru niż w ich glutenowych odpowiednikach, niewykluczone, że Jamie będzie się teraz odżywiał gorzej.

Możliwe jednak, że najniebezpieczniejszy ze wszystkiego jest system fałszywych przekonań, który stworzył Jamie. Uwierzył, że rezygnacja z pewnych produktów stanowi sposób na poprawę stanu zdrowia. To przeświadczenie prawdopodobnie zapuści głęboko korzenie w jego psychice i w przyszłości, być może wtedy, gdy początkowe sukcesy eksperymentu z wyeliminowaniem glutenu zblakną, zacznie on szukać bardziej radykalnych rozwiązań, łudząc się, że w ten sposób dba o zdrowie.

Anthony Warner. „Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”.

Teraz dodajemy w przemianie drewna przecier pomidorowy, odrobinę soku z cytryny i gotowe. Aby rozgęścić możemy dolać wody wracając do przemiany wody. Możemy posypać nasze spaghetti płatkami drożdżowymi zamiast zwyczajowo serem. Zdrowo, tanio i szybko. Czego chcieć więcej…

Smacznego!

PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

KLEIK OWSIANY

PORZĄDNE OGRZEWAJĄCE ŚNIADANIE NA BAZIE MĄKI OWSIANEJ W PRZEMIANIE ZIEMI I METALU Z WARZYWAMI

To prosta propozycja na śniadanie. Poranne wzmocnienie i ogrzanie naszego organizmu. Ciepłe śniadania w dietetyce chińskiej są bardzo preferowane, bowiem w tym systemie żywienia raczej dbamy o to by jeść pożywienie ciepłe termicznie szczególnie kiedy za oknem robi się coraz zimniej warto wówczas zadbać o swój system odpornościowy i jeść więcej ostrych warzyw w przemianie metalu tak jak w tym przepisie (cebula, por, czosnek) a szczególnie wzmacniający jest owies, który ma w medycynie chińskiej rozgrzewającą naturę termiczną, jest słodki w przemianie ziemi i lekko gorzki w przemianie ognia, co oznacza, że oddziaływuje na żołądek, śledzionę, serce i jelito cienkie. Zarządzanie smakiem w dietetyce chińskiej podlega zasadzie harmonii czyli dbamy o to by zachować porządek pięciu przemian. Owies działa uspokajająco i jest doskonały na kojenie nerwów i pracę mięśnia sercowego. Doskonale pomaga na niestrawność, wzdęcia i z tytułu tego, że jest bogaty w krzem wspiera układ kostny i tkanki łącznej, produktem, który również jest bogaty w krzem jest amarantus, seler naciowy i proso czyli kasza jaglana. Dzienne zapotrzebowanie na krzem to od 5 do 10 mg, który wspiera przemianę materii i jest wskazany gdy chcemy się pozbyć nadmiernych kilogramów.

Prostota w kuchni to moim zdaniem dobra recepta na zdrowie, kiedy chcemy „poszaleć” idziemy do restauracji na coś specjalnego złożonego z wielu składników, co potrafi nas oszołomić smakiem, formą, zapachem i wyglądem, jednak na codzień lepiej odżywiać się w sposób rozsądny, co oznacza dla mnie mało skomplikowane pożywne potrawy, które można przygotować łatwo i szybko.

Zdecydowanie polecam śniadania ciepłe przygotowywane na bazie owsa, kaszy jaglanej, ryżu czy komosy z dodatkiem owoców lub warzyw, roślinnego mleka, orzechów, pestek i bakalii. Tutaj jak widzicie na filmiku przygotowałem dla was owsiankę, która jest zdrowa i pożywna. Ważne jest to by kupować ziarna i zboża dobrej jakości najlepiej ekologiczne z gospodarstw, które znamy i mają sprawdzoną markę produktu.

SKŁADNIKI:

Czerwona cebula (metal, ciepła)
Por (metal, ciepły)
Czosnek (metal gorący)
Mielony orzech włoski (ziemia, ciepłe)
Mleko kokosowe (ziemia, ciepłe)
Marchew (ziemia, neutralne)
Mąka owsiana ok 150 gr (metal, ciepła)
Odrobinka chili (metal, gorące), curry (metal, gorące)
Cytryna (drewno, zimna)
Kurkuma (ogień, ciepła)

Warzywa obieramy i kroimy w paski.
Podprażamy mąkę owsianą na patelni aż zbrązowieje.

Zrzut ekranu 2019-09-09 o 15.19.42

Rozgrzewamy woka.
Wlewamy olej ryżowy.
Smażymy marchew (ziemia), a następnie warzywa w przemianie metalu – cebula, por, czosnek.

Wracamy do przemiany ziemi i wlewamy mleko kokosowe i znów dodajemy ostrej przyprawy w postaci chili.

Zagęszczamy prażoną mąką owsianą i znów dolewamy mleka i znów szczypta chili lub jak chcemy może być curry. Dajemy sól i kilka kropel cytryny w przemianie drewna. Dajemy kurkumy i kończymy posypką z orzecha włoskiego (okazuje się, że jest w przemianie ziemi, choć ma gorzkawy posmak i wydawałoby się, że pasuje bardziej do przemiany ognia) Zaskoczenie jak to w tak zwanym życiu. Orzechy włoskie wchodzą do żołądka. Ożywiają i ogrzewają płuca, łagodzą objawy astmy, nawilżają jelita. Uzupełniają niedobór energii płuc i płynów ciała. Zapobiegają przedwczesnemu wytryskowi. Są stosowane przy niedoborze yang nerek, przy kaszlu, lumbago, w chorobie beri-beri, impotencji, osłabieniu ogólnym i kończyn dolnych (kolan), przy częstym i bolesnym oddawaniu moczu, zatwardzeniach z powodu suchości jelit i nadmiernego zużycia płynów ciała.

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA

WEGEKUCHNIA I BIEG BEZ BARIER

61756822_2525525070799105_4160217760854441984_nPodczas „Biegu Bez Barier” organizowanego przez „Fundację Obudzić Zmysły” robiliśmy dla was roślinne pyszności na ciepło i na zimno. Podaliśmy dla wspaniałych biegaczy bogatą w zdrowe warzywa i białko z ziołami odżywczą i rozgrzewającą orientalną zupę Dhal ze świeżymi ziołami. Dodatkowo były „spring rollsy” z dodatkiem świeżych sałat i sosu na bazie pasty miso (japońska pasta ze sfermentowanego ryżu) z czarnym i białym sezamem. Na słodko kulki mocy z daktyli i orzechów, dające dużo energii potrzebnej do biegu. Na naszym stoisku można było posmakować również smalcu z białej fasoli i jabłek ze skwarkami sojowymi z przyprawami, który zaskoczył niejedno podniebienie 😉 Roślinna kuchnia jest bardzo wskazana dla ludzi dbających o zdrowie i aktywnych fizycznie. Przekonacie się sami ! Zapraszamy was serdecznie do odkrywania smaków Wegekuchni.

55933667_2208692802780647_4100968038466060288_n.png

Zapraszamy do:
Polubienia fundacji: https://www.facebook.com/ObudzicZmysly/
Strona inicjatywy „Bieg Bez Barier”: https://www.facebook.com/BiegBezBarier/

Screen-Shot-2015-02-15-at-9.54.54-PM

„Nasz świat jest tak chaotyczny w dużej mierze z tego powodu, że ludzie nie doceniają i nie szanują samych siebie. Osoby nie czujące do siebie żadnej sympatii, nie traktujące siebie łagodnie, nie są w stanie doświadczyć spokoju i harmonii, w skutek czego projektują na innych swój wewnętrzny zamęt i brak zrównoważenia. Zamiast naprawdę docenić dar życia, bardzo często uważamy, że nam się ono należy albo że jest przygnębiające i uciążliwe. Niektórzy ludzie uważają siebie za pokrzywdzonych przez los, ponieważ „nie dostali tego, co im się od życia należy”, więc jeśli „nic się nie zmieni” szantażują innych samobójstwem. Oczywiście życie trzeba traktować poważnie, nie ma to jednak nic wspólnego z doprowadzeniem się na skraj przepaści tylko dlatego, że mamy pretensjeo świata i nieustannie uskarżamy się na problemy. Sami musimy wziąć odpowiedzialność za jakość naszego życia.”

Chogyam Trungpa „Szambala – święta ścieżka wojownika”

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, TAO W KUCHNI

POKRZYWA

DSC_5339

Co jest piękne pokrzywa jest dzika i na przełomie kwietnia i maja to doskonała roślina do zastosowania w kuchni, kiedy jest jeszcze młoda i pełna energii. Oczyszcza naszego ducha, którego materialną reprezentacją jest krew. Ma dużo witaminy A jak to przystało na rośliny zielone bogate w beta karoten.

Jest lekiem przy chorobie Alzheimera, artretyzmu, astmy, infekcji pęcherza moczowego, obrzęków, zapalenia oskrzeli, zapalenia kaletki maziowej, zapalenia dziąseł, dny moczanowej, pokrzywki, kamieni nerkowych, zapalenia migdałków, stwardnienia rozsianego, PMS, powiększonej prostaty, rwy kulszowej i zapalenia ścięgien! Pokrzywa obniża ciśnienie krwi i spowalnia pracę serca. Może też zmniejszać poziom cukru we krwi. Korzeń pokrzywy dobrze działa na porost włosów. W starożytności otaczana była czcią i używana była w kuchni i leczeniu. Jak pisze Dr Wolf-Dieter Stor autor świetnej książki „Zioła lecznicze i magiczne” :

„Dla Indian i Tybetańczyków pokrzywa – bicchu w języku hindi – jest wręcz rośliną świętą, która u ludów himalajskich odgrywa ważną rolę w odżywianiu i medycynie. Z nasion wyrabia się nawet olej jadalny. Zbocza Kailashy, położonej na zachodzie Tybetu, najświętszej góry Azji, porośnięte są gęstymi lasami pokrzywowymi. Góra ta, uważana za siedzibę boga Sziwy jako najwyższa czakra (sahasrara-chakra) ziemskiego ciała i jako mandala Dhyana-Buddy, jest celem wielu szukających olśnienia pielgrzymów. Naturalnie nie ma żadnych sklepów spożywczych na tym bezludziu, które otacza ów pępek świata. Nieustraszeni pielgrzymi są zatem zmuszeni odżywiać się prawie wyłącznie nasionami i liśćmi pokrzywy. Przeto i tutaj roślina ta staje się drogowskazem do nieba, staje się zwiastunem oświecenia.

Milarepa, największy poeta Tybetu, żył jako pustelnik u podnóża góry. Wiele lat spożywał tylko pokrzywę, tak że jego skóra przybrała kolor zielony. Na thangkach, medytacyjnych obrazach i buddyjskich ikonach, ten oświecony mistrz jest wciąż jeszcze przedstawiany na zielono. Jego pokrzywowa dieta pomogła mu rozwinąć zdolności siddhi. (Siddha, ten kto osiągnął siddhi, ktoś doskonały, pełen magicznej mocy). W ten sposób Milarepa osiągnął taką lekkość, że mógł opadać z góry jak chmura. Gdy wylądował w swojej rodzinnej wiosce, jego siostra ugotowała mu ryż i warzywa. Zielony święty nie chciał jeść nic innego, tylko swoją ulubioną pokrzywę.”Zrzut ekranu 2019-05-11 o 20.34.20

W najprostszej i zacnej formie herbaty pomaga min. na problemy ze skórą i alergiach, jest dobra przy reumatyzmie i artretyzmie, tonizuje krew i dlatego wzmacnia nas przy spadkach energii, działa pozytywnie na narządy przemiany ziemi czyli śledzionę i żołądek pomagając na kłopoty z trawieniem jak przystało na wiosenną roślinę działa dobroczynnie na wątrobę i woreczek żółciowy, jest wskazana przy wrzodach i polecana dla cukrzyków. To skuteczny lek na katar sienny. Jest w kuchni roślinnej używana jako zamiennik podpuszczki przy produkcji serów. By przestała „parzyć” wystarczy zblanszować ją wrzątkiem. Jest wyborna do picia, doskonała do zup i sałatek – ma w zasadzie nieograniczone zastosowanie w kuchni i wszystko zależy od naszej fantazji. Ja tutaj zrobiłem omlet z samopszy, którego główną atrakcją była podsmażona poszatkowana pokrzywa i grillowane wędzone tofu. Wyszło świetne danie;-)

DSC_5356

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

KASZA JĘCZMIENNA Z CUKINIĄ I KALAFIOREM

Zrobimy proste i odżywcze danie na bazie kaszy jęczmiennej i warzyw. Kaszę jęczmienną przyrządzimy z kurkumą i paskami marchewki. Kasza jęczmienna jest idealna na wiosenne oczyszczanie, ponieważ wpływa harmonizująco na żołądek i usuwa zastoje w naszym układzie pokarmowym. Zawiera sporo białka, skrobi, tłuszczu i witamin z grupy B, które wspierają nasz układ nerwowy, serce, skórę i są konieczne w procesach trawienia i przemiany materii. Kasza jęczmienna jest idealna na kolację dla osób, które cierpią na bezsenność. To idealny lek na dolegliwości układu trawiennego jak mdłości, wymioty, wzdęcia. Buduje naszą krew i płyny Yin.

DSC_5124

Najpierw gotujemy wodę i sypiemy solidną szczyptę kurkumy w przemianie ognia i dodajemy kaszę jęczmienną oraz marchewkę, które są w przemianie ziemi, kiedy kasza z marchewką już się ugotują wówczas możemy dać szczyptę curry w przemianie metalu i posolić solą himalajską oraz by zakończyć wiosennie dodać kilka kropel cytryny.

DSC_5139

Kalafior gotujemy. Doprawiamy go pieprzem, granulowanym czosnkiem, pieprzem i solą i ugniatamy.

Wiosna to czas kiedy energia jest bardzo intensywna i pobudzająca. W naszym organizmie organami związanymi z tą porą roku jest wątroba i pęcherzyk żółciowy. Dlatego dobrze zadbać o te narządy i jest to idealny czas na oczyszczanie wątroby, która ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu. Krew jest materialnym aspektem energii Qi i jakość krwi ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia i energetyki.

Wok

Wlewamy olej ryżowy i wrzucamy warzywa związane z elementem metalu: por, czosnek. Wrzucamy pokrojoną w paski cukinię i zioła prowansalskie, bazylię suszoną i sól oraz sos sojowy. Kończymy na elemencie drewna czyli krojone pomidory i siekana natka.

Smaczne.
Proste.
Zdrowe.

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA, PRZEPISY

ŻÓŁTY RYŻ & TOFU Z WARZYWAMI & WIOSENNA SAŁATKA Z AVOCADO

DSC_5122

ŻÓŁTY RYŻ & TOFU Z WARZYWAMI & WIOSENNA SAŁATKA Z AVOCADO

 

Strzelimy szybkie drugie danie.

Potrzebujemy:

kostkę surowego tofu
1 czerwoną cebulę
1 biała cebula
1 cukinia

250 gr ryżu jaśminowego
Olej ryżowy
1 marchewka
Plaster świeżego imbiru
Dwie garście mixu sałat
1 ogórek konserwowy
Pomidory koktajlowe
Oliwa z oliwek 3 łyżki stołowe
Pół Avocado
1 łyżka musztardy
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka octu balsamicznego

Przyprawy:

Kurkuma
Mała laska cynamonu
Szczypta szafranu egipskiego
Sól himalajska

Tak zwany wykon:

Odpalamy woka na gazie. Wlewamy olej i podsmażamy tofu pokrojone w kostkę na jak to mówią złoto i dodajemy łyżkę sosu sojowego. Usmażone odkładamy na bok do miski. Znów wracamy z wokiem na płomień i na rozgrzany olej rzucamy skrojone w pióra cebule (czerwona i biała) kiedy podsmaży się rzucamy cukinię (ja kroję w romby) możemy dodać wiele innych warzyw jak chcemy. Zostawiamy na woku.

Gotujemy ryż. Kiedy zacznie się gotować dodajemy kurkumę i laskę cynamonu i pokrojoną marchew, dodajemy szafran egipski dodajemy świeży poszatkowany imbir i sól himalajską na koniec. Sałatka to wszak banał: sałata, posiekany ogórek konserwowy, łyżka balsamiczny, avocado w kostkę, dobra oliwa z oliwek 3 łyżki stołowe, łyżka musztardy, sos sojowy. I na koniec podgrzewamy warzywa z tofu i już.

szafran
Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA

INDYJSKA ZIMA – WARSZTAT 26 STYCZNIA 2019 OTWOCK

indyjska zima_napisy

Zapraszamy serdecznie na nasz warsztat wege gotowania inspirowany kuchnią indyjską. Indie to bogactwo smaków, aromatów niesamowita różnorodność przypraw. Poznamy jak harmonizować smak dzięki metodzie pięciu przemian, zrobimy własną pastę curry i zdrowe placki chapati z mąki samopszy. Napijemy się aromatycznego chai masala i przyrządzimy pyszny deser halava. Zapraszamy serdecznie.

DSC_4789

INDYJSKA ZIMA MENU

CHAI MASALA W/G 5 PRZEMIAN
DHAL W/G 5 PRZEMIAN + PRZYGOTOWYWANIE MASALI – MIESZANKI PRZYPRAW
SAMOSY Z WARZYWAMI I ORZECHAMI
ZROBIMY WŁASNĄ PASTĘ CURRY + SABJI Z WOKA W/G 5 PRZEMIAN
PLACKI CHAPATI / PURI
DESER HALAVA

Warsztaty odbędą się w pięknym domu z ogródkiem, blisko rzeki Świder w otoczeniu sosnowych drzew w pobliżu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W miłej atmosferze przy kominku będzie czas na pogaduchy o kuchni i nie tylko. Dla nas wege kuchnia to symbol otwartości serca i umysłu, praktyczny wymiar współczucia względem wszystkich żyjących istot. Zapraszamy was serdecznie do celebracji radości z gotowania i tworzenia wspólnie czegoś dobrego.

Wegekuchnia to Krzysiu i Marcin, od lat pracujemy w wegańskich restauracjach w Warszawie, gotując również na warsztatach rozwojowych i prowadząc kursy gotowania. Życie w kuchni, kuchnia w życiu jako element ewolucji świadomości to kierunek i sens naszej pracy, dlatego zapraszamy was serdecznie do wspólnej kulinarnej przygody. Będzie pysznie 😉 Więcej: https://wegekuchnia.com/o-nas/

 

Wydarzenie na FB:

zrzut ekranu 2019-01-07 o 12.54.45

CZAS: SOBOTA – 26 stycznia 2019
(Zaczynamy  o 10:00, a kończymy około godziny 20:00)
MIEJSCE: OTWOCK (wschodnia część miasta, położona nad rzeką Świder, w obrębie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego).
KOSZT: 300 PLN
ZALICZKA: 100 PLN
ZAPISY NA: mail: wegekuchnia@hotmail.com, tel: 531 300 438
ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA

W cenie warsztatu (oczywiście wyżywienie i produkty do gotowania)

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA

POWER PLAY

 

IMG_7406

Guarana zawiera dużo więcej kofeiny niż klasyczna kawa i nazywana przez rdzenne społeczności Amazonii „darem od Boga” dającym siłę i odporność. Współcześnie prowadzono szereg dość ciekawych badań nad tą rośliną i stwierdzono, że guarana bardzo dobrze wpływa na poprawę skupienia, podniesienia uwagi i jest skutecznym antidotum na zmęczenie i wyczerpanie.

Czas zimowy bywa trudny to fakt. Mało słońca, a tym samym naturalnego światła może powodować że mamy tak zwane zjazdy, energetyczne czarne dziury w których dryfujemy jak radzieccy kosmonauci apatyczni i senni. Aby stać się jak amerykańscy kosmonauci musimy być bardziej pobudzeni bardziej cool bardziej, że jest ok. I jak Ameryka długa i szeroka ubrana teraz w Trumpki biegnąca w maratonie absurdalnego wzrostu gdzie coraz bardziej wysportowany chiński smok na sterydach z dnia na dzień powiększa swoją masę mięśniową -tanich fabryk i systemów nadzoru na niespotykaną do tej pory skalę. Prezentuję dwa hity power play: guaranę i yerba mate. Oł jee!

My tutaj w Polsce Jasnej na pograniczach rożnych kultur i wpływów możemy wzmocnić się na przykład Guaraną, która jest całkiem całkiem i jak to rzeczą chłopaki z bloków nieźle trzepie. Można ją nabyć w sklepach ze zdrową żywnością suplementami lub normalnie przez internet 😉 Pierwotnie rdzenne ludy Amazonii nazywali guaranę – „waraną” i choć nie wiedzieli nic o kofeinie, saponinach i taninach lecz działali bardziej bezpośrednio odkrywając właściwości roślin czyli w tym przypadku właściwości pobudzające i wzmacniające. Stosunek Indian do Natury był otwarty i pełen szacunku wiedzieli oni, że jest ich karmicielką i opiekunką i guarana okazała się bardzo wspierającym krzewem, który obradzał czarnymi nasionami – ziarnami, które ucierali i rozpuszczali w wodzie. Guarana zawiera dużo więcej kofeiny niż klasyczna kawa i nazywana przez rdzenne społeczności Amazonii „darem od Boga” dającym siłę i odporność. Współcześnie prowadzono szereg dość ciekawych badań nad tą rośliną i stwierdzono, że guarana bardzo dobrze wpływa na poprawę skupienia, podniesienia uwagi i jest skutecznym antidotum na zmęczenie i wyczerpanie. Działa pobudzająco na układ nerwowy, dynamizuje adrenalinę i dopaminę stymuluje wydzielanie hormonów oraz nawet może działać podobnie do dobrej jakości kakao – wywoływać stany euforyczne.

Paullinia_cupana_-_Köhler–s_Medizinal-Pflanzen-234

Oczywiście należy pamiętać, że wszelkie tego typu używki „wzmacniacze” tak naprawdę przy zdrowej diecie i zrównoważonym trybie życia tak naprawdę nie są potrzebne jednak mało kto współcześnie żyje w ten sposób dlatego odrobina guarany dziennie jest dużo bardziej zdrowa niż nadużywanie kawy czy napojów energetyzujących. Brazylijscy naukowcy prowadzili badania nad ludźmi którzy byli chorzy na raka w kontekście poprawy stanów osłabienia organizmu i guarana okazała się niezwykle skuteczna i opisali również w swoich badaniach, że roślina ta nie wywołuje stanów poddenerwowania i roztrzęsienia jakie charakteryzują działanie kofeiny zawartej w kawie i działa w bardziej łagodny sposób. Wynika to z faktu, że guarana wolniej się wchłania w przewodzie pokarmowym i dlatego utrzymuje swoje działanie dłużej i używa się jej także jako komponent leków nasercowych i ma działanie antyoksydacyjne i zwalcza bakterie jednak przy nadużyciu powoduje problemy takie jak bezsenność i niepokój oraz podwyższenie ciśnienia i powodować kołatanie serca. Jest również środkiem przeciwbólowym. Jej w niej dużo tłuszczu, sporo białka i skrobi. Jest dobra przy zatruciach alkoholem i niedociśnieniu i niektórzy dietetycy przepisują ją na odchudzanie ponieważ dobrze działa na jelita. W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej można ją przypisać elementowi ognia i gorzkiemu smakowi – dlatego głównie wpływa na serce i jelito cienkie. Nadmiar pobudzenia i ekscytacji osłabia serce i trzeba uważać na wszelkie stymulanty, które sztucznie podnoszą poziom energii.

Ciekawostką jest, że rdzenny lud zamieszkujący rejony Ameryki Południowej i kraje takie jak Paragwaj, Brazylia, Boliwia i Argentyna nazwany „Guarani”, którego wzmacniającym wywarem był susz z ostrokrzewu potocznie znany jako „yerba mate” . To kolejny naturalny stymulant, który może dodać nam energii w jesienny i zimowy czas, kiedy za oknem jest mało światła słonecznego, a które jak wiemy dostarcza nam życiodajnej energii. Legendy głoszą, że napar ten został podarowany ludowi Guarani przez boginię. Można w tym miejscu nawiązać do innej powszechnej używki a mianowicie cukru i dramatu tego ludu w Brazylii gdzie zostali oni pozbawieni swojej ziemi przez plantatorów trzciny cukrowej i świat dowiedział się o istnieniu tego ludu za sprawą trzynastolatka Wera Jeguaka Mirim, który podczas dwudziestego już mundialu w Brazylii w 2014 roku w obecności kamer rozwinął transparent o treści „Wytyczcie granice”, który był zarazem okrzykiem rozpaczy ludu Guarani. Podczas wspomnianych mistrzostw ulice San Paulo i Rio stały się areną starć tego ludu z służbami mundurowymi. O losach tej społeczności opowiada film „Misja” z Robertem de Niro w roli głównej i w reżyserii Rolanda Joffe, który dostał nominację do Oscara za ten film, jak i  za „Pola śmierci”, który z kolei opowiada o doświadczeniach wojennych dwóch dziennikarzy New York Times’a w Kambodży podczas przejmowania władzy przez Czerwonych Khmerów.

the_mission_roland_joffé3

Dlatego dobrze mieć świadomość, że żyjąc w stosunkowo wolnym i demokratycznym świecie możemy popijać sobie yerbę i dywagować o kuchni, podczas gdy w wielu miejscach na świecie ludzie tracą prawa do swoich ziem, obyczajów i tradycji tylko dlatego, że jako „oświecona cywilizacja” często zdobywamy nasze małe szczęście kosztem wielu istnień jak to jest w przypadku nad-konsumpcji mięsa i kompulsywnych mód na pewne produkty , które nagle dla ich naturalnych konsumentów w danych regionach stają się drogie i niedostępne. Cywilizacja autostymulacji raz po raz posuwa nam kolejne objawienia w postaci super food i przez jakiś czas na social mediach króluje i bryluje jakiś produkt z odległych egzotycznych krain wywołując krótkotrwałą ekscytację by po chwili odejść w zapomnienie. Nasza obsesja na punkcie zdrowia, młodości i ciągłej witalności z pewnego punktu widzenia jest ekscentrycznym popisem zafiksowanych na siebie ludzi. My chcemy, by kuchnia, kulinaria kształciły świadomość o prawdziwych kosztach i konsekwencjach naszych wyborów.

Pasta z guarany na zdjęciu od:

Zrzut ekranu 2018-12-02 o 17.38.44

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA

NAKARMIĆ GŁODNEGO

Zrzut ekranu 2018-11-23 o 15.38.32

Mariusz Kępka lub Mario jak zwykliśmy go nazywać to ziomek z ekipy wegeguru, który swoimi talentami kulinarnymi wspiera tych, którzy tego potrzebują. Można go spotkać co sobotę na warszawskiej patelni rozdającego wraz z żoną Agnieszką i przyjaciółmi wege posiłki dla najbiedniejszych. Moc otwartego serca. Zapraszamy do wsparcia jego inicjatywy 😉

Co skłoniło cię do wspierania tych, których najczęściej nie dostrzegamy, od czego zaczęła się historia Gy Dziung Norbu i czy mógłbyś wyjaśnić samą nazwę?

Do wspierania tych najbiedniejszych skłoniło mnie właśnie to, że już nikogo nie obchodzą. Jako buddysta chciałem pomagać innym, ale nie wiedziałem jak. Nie znajdę nikomu domu ani pracy, nie umiem wyciągać z nałogów, nie udzielę porady psychologicznej, ale mogę ugotować i rozdać kilka posiłków. Zatem reprezentuję postawę, że raczej ryba niż wędka, ale cóż, każdy robi ile umie. Zaczynaliśmy wraz z żoną 6 lat temu od 8 wegańskich porcji, które rozdaliśmy na Dworcu Wschodnim. Od tej pory gotujemy co sobotę ok. 100 porcji, i rozdajemy je wraz z przyjaciółmi w centrum Warszawy. Nasza nazwa w jęz. tybetańskim znaczy “Klejnot Spełniający Życzenia”, a nadał nam ją nasz nauczyciel buddyjski – J.E. Sangje Njenpa Rinpocze.

Jak sam piszesz twoją inspiracją są nauki Buddy, co tak stara tradycja może zaoferować cybernetycznej współczesności pełnej pospiechu i rozproszenia?

Nie mam pojęcia co nauki Buddy mogą zaoferować cybernetycznej współczesności…może jedynie to, że z cybernetyczną dokładnością spotka nas to, co z siebie dajemy. Inaczej mówiąc, jak zasiejemy buraka (z całym szacunkiem do tego warzywa), to pomarańcza nie wyrośnie. Trochę to niedzisiejsze myśleć o innych i im pomagać, ale właśnie to daje mi poczucie sensu w życiu. Jest po co wstawać co rano.

Ponieważ staram się nie krzywdzić zwierząt więc nie jem niczego, co trzeba by było najpierw zabić. Od wielu lat tego się trzymam i dobrze mi z tym. Zatem dieta wegetariańska/wegańska spełnia w moim życiu dwa ważne aspekty, jest zgodna z moją wizją świata, no i jest po prostu zdrowa, ale chyba do tego nie muszę nikogo przekonywać.

W tym jakże interesowanym i nastawionym na zysk świecie, choć ludzie chętnie deklarują swoją troskę na portalach społecznościowych w rzeczywistości wszelkie dobroczynne inicjatywy czy te małe czy wielkie wciąż borykają się z finansowymi i organizacyjnymi problemami. Czy tzw „system” wspiera współczucie i troskę, czy jednak twoim zdaniem jest wręcz odwrotnie. Jak to zmienić?

Gdybyśmy oglądali się na innych, czy na tak zwany “system”, to bylibyśmy w punkcie wyjścia. Chcieliśmy zobaczyć jak to jest, wymyślić plan i konsekwentnie go zrealizować, teraz już wiemy – satysfakcja gwarantowana! Wyszliśmy z założenia, że to do nas należy pierwszy krok, a być może ludzie sami przyjdą i spytają się czy nie trzeba pomóc … i przyszli, bo w brew pozorom ludzie chcą pomagać, tylko trzeba im stworzyć przestrzeń. A jak się robi coś dobrego to i pieniądze się znajdą, i tak to działa od kilku lat.

Ryba, wędka – masz ten dylemat? Kim są dla ciebie ci ludzie, dla których każdej soboty przygotowujesz posiłki? Zdarza się, że nie potrzebują już twojej pomocy i przestają być bezdomnymi?

Gdy ludzie dziękują mi za ciepły posiłek, ja im też dziękuję, pytają mnie za co? A przecież gdyby nie oni, to ja nie mógłbym robić tylu wartościowych rzeczy. Niezależnie z jakich powodów ludzie trafiają na ulicę, dla mnie są istotami godnymi szacunku i współczucia. Tak mówią nauki Buddy i tego się trzymam. Jak wcześniej wspomniałem, nie znam się na wyciąganiu z bezdomności, jest to sprawa niezwykle trudna i rzadko się udaje. Wiem jednak o kilku osobach, że już nie przychodzą na “patelnię” i wiem, że byłem przez chwilę pomocny, że dzięki naszemu wsparciu i naszej działalności przetrwali trudny okres. Teraz pracują i mają dach nad głową. To miód na moje serce.

Dlaczego warto pomagać?

Bo pomaganie jest fajne, satysfakcjonujące i jest wartością samą w sobie. Dzięki mądremu pomaganiu innym pomagamy również sobie. Buddyści nazywają to tworzeniem dobrej karmy na przyszłość.

Zrzut ekranu 2018-11-23 o 15.35.12

Warto wesprzeć i zajrzeć: https://www.facebook.com/pg/gy.dziung.norbu

Zwykły wpis
PIRACKA KUCHNIA

WEGAŃSKIE ŚWIĘTA – WARSZTAT

warszaty swieta

OTWOCK 1 GRUDNIA 2018

Zapraszamy na świąteczne wegańskie gotowanie. Przygotowaliśmy dla was kilka tradycyjnych potraw w zupełnie nowej i bardzo smacznej odsłonie. Święta to czas celebracji życia i niech kuchnia będzie dla nas miejscem gdzie możemy być razem i pozwolić sobie na kreatywność i odrobinę luzu podczas wspólnej kulinarnej przygody.

Możemy zaskoczyć bliskich wegańską potrawą przygotowując ją na wigilijną kolację i po naszym warsztacie na pewno się to uda! Nasze warsztaty to także okazja do inspirujących rozmów nie tylko o jedzeniu, wspólnych degustacji i odkrywania nowych smaków. Będziemy również poznawać podstawy z harmonizowania energii pożywienia poprzez metodę pięciu przemian, dowiemy się o energetyce produktów i o tym co warto w zimie do przysłowiowego garnka włożyć.

ŚWIĄTECZNE MENU

ZUPA GRZYBOWA Z GLONAMI W/G PIĘCIU PRZEMIAN

BIGOS

PASZTET Z DYNI I KASZY JAGLANEJ Z GRUSZKĄ I ORZECHAMI WŁOSKIMI

PIEROGI Z SAMOPSZY Z FARSZEM:

Z TOFU I ZIEMNIAKÓW
Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI

WEGAŃSKI MAKOWIEC NA ZIMNO

ŚLEDZIE Z BOCZNIAKÓW W OCCIE

KOMPOT Z SUSZU W/G PIĘCIU PRZEMIAN

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Mamy dla was niezwykłą niespodziankę oto przygotowaliśmy dla was filmik z przepisem, który będziemy robić na warsztacie:

 

Warsztaty odbędą się w pięknym domu z ogródkiem, blisko rzeki Świder w otoczeniu sosnowych drzew w pobliżu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W miłej atmosferze przy kominku będzie czas na pogaduchy o kuchni i nie tylko. Dla nas wege kuchnia to symbol otwartości serca i umysłu, praktyczny wymiar współczucia względem wszystkich żyjących istot. Zapraszamy was serdecznie do celebracji radości z gotowania i tworzenia wspólnie czegoś dobrego.

egekuchnia_foto

Nasze zdjęcie z Tatą Pedro ze Starszyzny Majańskiej, który uosabia mądrość i wiedzę rdzennych kultur, które są bliskie naszemu sercu 😉

Wegekuchnia to Krzysiu i Marcin, od lat pracujemy w wegańskich restauracjach w Warszawie, gotując również na warsztatach rozwojowych i prowadząc kursy gotowania. Życie w kuchni, kuchnia w życiu jako element ewolucji świadomości to kierunek i sens naszej pracy, dlatego zapraszamy was serdecznie do wspólnej kulinarnej przygody. Będzie pysznie 😉 Więcej: https://wegekuchnia.com/o-nas/


Zapraszamy na wydarzenie na FB:

Zrzut ekranu 2018-11-07 o 13.11.45

CZAS: SOBOTA – 1 grudnia 2018
(Zaczynamy  o 10:00, a kończymy około godziny 20:00)
MIEJSCE: OTWOCK (wschodnia część miasta, położona nad rzeką Świder, w obrębie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego).
KOSZT: 300 PLN
ZALICZKA: 100 PLN
ZAPISY NA: mail: wegekuchnia@hotmail.com, tel: 531 300 438
ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA

W cenie warsztatu (oczywiście wyżywienie i produkty do gotowania)

zrzut-ekranu-2018-03-24-o-00-44-04

Zwykły wpis