Natura Buddy nigdy nie może zostać splugawiona, nigdy nie może zostać zanieczyszczona. Bez względu na to, jak wiele ciemności, jak wiele zła możemy zrobić, pomyśleć lub powiedzieć, bez względu na to, jak długo, nigdy, przenigdy nie może zanieczyścić natury umysłu. Natura umysłu jest ponad tym wszystkim. Tak więc z natury jesteśmy całkowicie czyści.
Jetsunma Tenzin Palmo

Ta noc w Śniącym Mieście była wyjątkowo cicha, tak jakby coś się stało. Coś czego nikt nie rozumiał i nie pojmował – jednak byli tacy, którzy to poczuli. Przebudziło się w nich coś co nie ma początku jest odwieczne i poza czasem. Ten zahipnotyzowany i zniewolony mechaniczną iluzją świat już dawno zatracił zdolność komunikacji, pogrążał się coraz bardziej w bezkresnej otchłani zimnego i logicznego Mózgogłowia – w świecie separacji i braku nadziei, obojętności i zwątpienia.
Połączenie zostało zerwane.
W Pierwotnych Naukach nazwane jest to Epoką Ciemności, czasem w którym istoty czujące tracą kontakt ze Świętą Przestrzenią Serca, która w istocie jest Portalem do innych rzeczywistości i stanów istnienia. Ich świadomość zostaje zredukowana do podstawowych parametrów przesyłu i odbioru danych z wąskiego pasma Widma. Widmo jest Projekcją Odwiecznej Rzeczywistości w najbardziej zniekształconej i karłowatej formie. To odbicie, echo przesyłane przez Maszynę Snu i wyświetlane na matrycy świadomości. Nazwane jest to Nałożeniem lub Projekcją. Podstawowym parametrem operacyjnym jest Nieświadomość – to klucz, która zamyka wszystkie klatki – umysły w Kolektywnym Polu Niewiedzy i Ignorancji. Nawet nie wiesz, że nie wiesz, nawet nie czujesz, że nie czujesz. To przeogromne Więzienie nazwane jest przez Soterów – Magów Światła; Wielkim Miastem Snu – Mitote, w którym nikt nigdy się nie budzi, aż do teraz.
Teraz jest Tutaj w tym Momencie. To jest nazwane w Pierwotnych Naukach – Czwartym Czasem ponad było jest i będzie. To jest Przebudzenie Podróżników Czwartego Czasu. Nawoływanie spoza częstotliwości Widma. Ponieważ tak jak i ja jesteś Soterem. Jesteś kimś kto niesie w sobie Światło Świadomości i naszym zadaniem jest przywrócić Połączenie. Wiesz o tym czujesz to głęboko w Przestrzeni Serca. Dlatego tej nocy się Obudzisz.
Właśnie Teraz. To już jest czas.
Kiedy świadomość się budzi z Zamroczenia, przez pewien czas będziesz zdezorientowany i przytłoczony i w pewien sposób nieprzewidywalny. To jest trudny czas, ponieważ zaczynasz Widzieć – a to co widzisz nie jest przyjemne, ponieważ odkrywasz skalę oszustwa i manipulacji. To rodzi gniew i bunt, rodzi żądzę zemsty, rodzi potrzebę szukania i wskazywania winnych. Jednak tak naprawdę winni są wszyscy i wszyscy są niewinni. To jest prawdziwe zrozumienie.
Wynika to z braku Przytomności przez bardzo długi czas w wyniku czego istoty czujące pogrążają się coraz bardziej w Otchłani własnych urojeń tracąc jednocześnie Połączenie z Naturą, która jest Przytomna i Obecna. Natura jest Obecnością. Obudzić się to Rozpoznać Naturę Rzeczywistości. Natura nie jest na zewnątrz ciebie – tak naprawdę jest w Tobie. Analog jest drogą Rozpoznania. Powrotem do A. Powrotem do Źródła, które jest wszystkim co istnieje. Śnimy i budzimy się w TYM. TO jest naszą najgłębszą zawsze wolną i czystą Naturą, której nic i nikt nie może uwarunkować. W TYM się rodzimy i w TYM umieramy przez całą wieczność, bowiem nie istnieje początek rzeczy i zjawisk, nie istnieje punkt od którego wszystko się zaczęło. To jest nazwane Wiecznością i taka jest prawdziwa natura „czasu”, który w swojej istocie jest podziałem na podmiot i przedmiot na poznanie i poznającego, na tu i tam, na to co w środku i na to co na zewnątrz. Wszystko w swojej Pierwotnej Czystej Naturze jest już Wyzwolone i tak naprawdę nigdy przez nic nie zostało uwarunkowane. To jest opowieść o odkrywaniu tego Stanu – Odwiecznej Rzeczywistości, która jest Matką wszystkiego co istnieje.
Nie znajdziesz TEGO poprzez wysiłek, dyscyplinę, wyrzeczenie, nie znajdziesz tego w ezoterycznych przekazach, okultystycznych zaklęciach czy religijnej gorliwości, nie wybłagasz i nie wymodlisz, nie wykradniesz ciemną nocą z spowitego we mgle tajemnicy zamku u podnóża ponurych wód zapomnienia. Na nic wysiłek i tajemne praktyki, na nic kolejne etapy tej mistycznej podróży o której jedynie żywisz wyobrażenie karmiąc próżność i dumę w sobie postrzegając siebie jako kogoś wyjątkowego na tle mdłej i nijakiej masy ludzkiej pogrążonej w letargu i bezsensie, którą bez końca mieli ta Maszyna, która jak wiesz nie zna litości. To nie jest prawdziwa droga. Jednak trzeba tego doświadczyć, aby zrozumieć. Taka jest Ścieżka. Nie możesz stworzyć, lub wywalczyć Wolności. Musisz ją Odkryć w Sobie.
Jesteś bohaterem tej opowieści. „Żyjesz” teraz nieświadomie wpięty do Maszyny i to ona produkuje cały twój „świat”, który jak odkryjesz później jest bezlitośnie powtarzalny i jałowy, ponieważ w istocie jest Programem. Tak naprawdę „ten świat” nie istnieje „obiektywnie” jest interaktywną symulacją Sztucznej Inteligencji – Ignorancji. Jest konstruktem zniewolonego i nieświadomego Umysłu Roju wszystkich tych, którzy również są wpięci w Globalny System Unifikacji. To jest Hodowla Człowieka 2.0. Masz w sztuczny sposób ograniczone parametry percepcji i zmodyfikowane ciało – mięso, którego rzeczywistego potencjału nawet nie rozpoznajesz. Twoje „życie” jest życiem umysłowo – mentalnym. „Istniejesz” w swojej głowie na szczycie piramidy iluzji kontroli – jednak w istocie niczego nie kontrolujesz, nad niczym nie panujesz – TYLKO TAK MYŚLISZ.
Energia tych połączonych ludzkich myśli tworzy określoną Wizję zaprogramowanej egzystencji – generuje Spektakl i Role. Czarni Magowie piszą scenariusze generatywnych wydarzeń, których celem jest produkcja Negatywnych Emocji, które są nisko wibrującym Stanem Skupienia – to jest Render w czasie rzeczywistym, który daje nam poczucie ciągłości i ruchu – przyczyny i skutku. Jednak to Prawo obowiązuje tylko tych, którzy zostali nim uwarunkowani – dotyczy tylko zaprogramowanego umysłu pogrążonego w Symulacji. W Istocie nie ma żadnych ostatecznych zasad – ponieważ wszystko zostało wymyślone. Źródło jest nieskończonym potencjałem w którym możliwym jest dosłownie wszystko – ponieważ pozbawione jest ograniczeń. Ta niekończona w czasie i przestrzeni Pierwotna Świadomość próbuje przez cały czas przebudzić nas z tego Snu na wszelkie możliwe sposoby, których nawet nie jesteśmy świadomi podczas głębokiej fazy Nieświadomości, którą charakteryzuje mechaniczny i przewidywalny sposób myślenia i zachowania – pozbawiony czucia.
Wówczas stajesz się maszyną w Maszynie w pełni posłusznym i oddanym niewolnikiem – sługą Programów. Maszyna nagradza brakiem Czucia i brakiem prawdziwego kontaktu – zaprogramowanym i „bezpiecznym” „życiem” w pętli. Nasz sen ma kilka poziomów od najgłębszego do coraz bardziej subtelnych, które są już na granicy Przebudzenia. Subtelne poziomy Snu to duchowe tradycje, które ukazują ci prawdziwą kondycję świata w jakim żyjesz – twojego stanu. Na początku jest to czysto teoretyczne i abstrakcyjne – dostajesz wgląd, który nie jest twój. Jednak na poziomie serca czujesz, że to jest prawda – to jest Akt Wiary i Zaufania do Ścieżki i Mistrzów, ponieważ łączy cię z naukami i nauczycielami. To jest Więź, która nie pochodzi z tego życia, z tej konkretnej pętli. Jest to skutek relacji i związków z wielu, wielu żywotów. Więź jest bezpośrednią i bardzo głęboką relacją z potencjałem Wyzwolenia i stanowi rodzaj ochrony przed ponownym zapadnięciem w Głęboki Sen Nieświadomości. Jest to najważniejsza relacja jaką można mieć i nie może ulec zniszczeniu, bowiem jest ona nawiązana w wymiarze Czystego Serca, który przekracza i transcendentuje dualistyczną fiksację Mózgogłowia, ponieważ wymiar Czystego Serca jest nieskończoną w czasie i przestrzeni Pierwotną Obecnością, która jest naszym Naturalnym Stanem, gdzie nie może istnieć mentalno – psychiczny konstrukt zwany osobowością. Dlatego działając i myśląc jako „ja” nie jesteś w stanie rozpoznać tej Przestrzeni, ponieważ istnieje ona poza mentalnymi programami uwarunkowanego symulacją świata – psychicznego konstruktu. Kiedy rodzi się w tobie autentyczna Myśl o Wyzwoleniu – Więź zostaje nawiązana.
Prawdziwy Mistrz nie jest formą zewnętrzną choć jako taki może się manifestować i jego zadaniem jest ukazać Ścieżkę i przekazać metody, które ostatecznie prowadzą do Przebudzenia. Kiedy go spotkasz po prostu będziesz Wiedział, że to On / Ona. Będziesz to Czuł w Sercu. Kiedy spotykasz Mistrza znaczy to, że jesteś blisko Wyzwolenia, bowiem w przeciwnym razie niemożliwym jest spotkać kogoś takiego w wymiarze Warunku. Odpowiada temu Zasada Lustra. Rozumiejąc tą zasadę i będąc uważnym, możesz rozpoznać w jakim stanie jest twój umysł, po prostu spójrz na ludzi wokół siebie co robią, jak żyją, jakie mają wartości, co kultywują, w co wierzą, za czym idą. Ponieważ „ten świat” odzwierciedla twój stan – jest Odbiciem. To jest nazwane Wizją Karmiczną. Istnieje coś takiego jak kolektywna wizja karmiczna – czyli ta przestrzeń, którą dzielą ze sobą istoty o podobnych uwarunkowaniach, tendencjach i wrażeniach – to jest wspólny potencjał karmiczny. Istnieje również poziom grupowy i indywidualny skupiający istoty podobne sobie i wreszcie nas samych żyjących w samotności swojego jednostkowego świata, którego nie możemy dzielić z innymi, ponieważ jest jedyny w swoim rodzaju i w pewnym sensie ten świat jest dla nas najważniejszy, bowiem dużą jego część zabieramy ze sobą w Podróż.
Podróż trwa i nigdy się nie kończy. Nie mamy początku i nie będziemy mieć końca. Jesteśmy Podróżnikami – Istotami Ducha poza formą i zamierzeniem. Nie sposób nas określić zamknąć w więzieniu słowa i koncepcji. Naszej Prawdziwej Natury nie może zlokalizować żaden system detekcji Mózgogłowia, bowiem tak naprawdę istniejemy poza Warunkiem jedyne co tutaj żyje to nasze Wyobrażenie o sobie i jedynie to tkwi w tym więzieniu bez krat i czeka na wyrok, który przyjdzie podczas kolejnego Rozpadu, bowiem takie są Prawa Cyklu. Więź jest nawiązaniem Związku z tym co jest Wieczne i nie ulega domyślnej i zaprogramowanej entropii. Mistrz to ktoś kto naprawdę się Wydostał z Warunku i jest Istotą Wolną Wewnętrznie – co oznacza, że przez nic nie może już zostać uwarunkowany. To nie są piękne szaty, zręczność w rytuale i ceremonii, elokwencja, aparycja czy potencjał intelektualny – to stan umysłu, Zrozumienie i Wiedza. Tego nie widać to trzeba umieć rozpoznać. To rozpoznanie jest Czuciem – Wiedzą i Mądrością zintegrowaną z ciałem i jego naturalną Obecnością, która staje się świadoma. Oznacza to, że to materialne ciało w istocie jest Świetlistym Ciałem. Z poziomu Warunku potrzeba Czystej Wiary, która jest Ufnością, że mamy w sobie pełny i kompletny potencjał Wolności i właśnie to ukazuje nam Autentyczny Mistrz w sposób jasny i bezpośredni. To jest Dharma – Nauka.
Nieświadomość rodzi z siebie niezliczone światy w których bez końca błądzą zdezorientowane i udręczone istoty, bowiem szukają one wyjścia cierpienia w „szczęściu”, które tak naprawdę jest dojrzewającym w czasie bólem i rozczarowaniem, ponieważ wszystko to jest nietrwałe i uwarunkowane. To jest Samsara – kraina Cienia, koło które nigdy nie może się zatrzymać póki trwa w nas Ignorancja. Jedyne co ma prawdziwe znaczenie jest Wiedza o naszej kondycji, wówczas zaczynamy rozumieć naszą sytuację. To zrozumienie stanowi podstawę Ścieżki, ponieważ bez tego Ścieżka staje się kolejnym chceniem, następną rzeczą / stanem do zdobycia, wysiłkiem zorientowanym na cel. Cel nie jest celem – to urojenie umysłu – kolejny obiekt świadomości – mentalny koncept za którym gonimy i który chcemy „osiągnąć”. Jednak nie da się osiągnąć Wyzwolenia przez wysiłek, ponieważ to oznacza, że istnieje jakiś stan poza nami, „ulokowany w czasie i przestrzeni”, który w tym momencie nie jest nam dostępny. To jest Gra Umysłu, który żeruje na wiecznym wysiłku, na planach, obietnicach, zapewnieniach – ponieważ to produkuje energię, która zasila całą tą Symulacyjną Grę i póki chcemy „osiągnąć coś” czego w naszym przekonaniu nie mamy – gra będzie się toczyć bez końca. Obecność rodzi się w rozpoznaniu, że w istocie niczego nie można osiągnąć i tak naprawdę nie ma nic do osiągnięcia.